Dziewczyna ze szkarłatnym znamieniem na twarzy mieszkała samotnie w domu pod lasem. Nazywali ją córką czarownicy; prześladowali, wyśmiewali i upokarzali. Tamtej nocy, kiedy dopadło ją trzech zwyrodnialców, nie było nikogo, kto mógłby ją uratować. Jej życie zgasło niespostrzeżenie i nikt nie zauważył, że zniknęła…
Nigel Slater jest autorem kilku tzw. klasycznych książek kucharskich oraz twórcą bardzo popularnego na Wyspach programu TV „Proste dania”. Przez brytyjskie media został okrzyknięty skarbem narodowym. Jego autobiograficzna książka a także film zrobiony na jej podstawie, wywołał lawinę zachwytów. Ja uwielbiam Nigela i często gotuję z jego przepisów. Tym razem przepis zaczerpnęłam z książki "Jedz. Małe księga wielkich dań". Jajecznicę można zrobić na wiele sposobów ale ta Nigela jest nieziemska i warto ją popróbować. Polecam na śniadanie. Jajecznica Nigela.
Odwrócone ciasto z wiśniami jest pyszne, jest puszyste, jest kwaskowe, tą specyficzną kwaskowatościa wiśni. My uwielbiamy takie ciasta. Robi się je szybko, łatwo i każdy da radę je upiec. Najlepsze są wiśnie świeże ale mrożone też będą znakomite. Polecam do kawy, herbaty i czystka, z kubkiem czekolady też będzie znakomite. Ciasto z wiśniami.
Do Małynia trafiliśmy szukając starego młyna. Oczywiście że wkrótce go opiszę ale odnaleźliśmy również w gąszczu drzew stary dworek z różną przeszłością. Nad głowami szalały wrony i gawrony i w niektóre miejsca nie dało się wejść bo spotkała by nas przykra niespodzianka z góry. Jednak co widzieliśmy to przedstawiam.
Szukając starych młynów albo tego co po nich zostało dotarliśmy całkiem przypadkiem do Emilianowa nad Grabią. To tutaj znaleźliśmy resztki, ruiny dawnego młyna. Pan, który mieszkał obok podejrzewał nas że szukamy działki rekreacyjnej, bo było to w ubiegłym roku gdzie szalała pandemia i nie wolno było wychodzić z domu a ludzie przecież muszą odpoczywać, tym bardziej na łonie natury. Działki nie kupiliśmy ale obejrzeliśmy sobie pozostałości po dawnym młynie.
Lipcowa Piekarnia Amber powitała mnie zaproszeniem na wełniany chleb bułkowy. Przepis pochodzi z bloga Marca Bake to the roots . Oryginalny chleb, inspiracja Marca wypiekany jest z nadzieniem żurawinowym, Marc wypiekał z nadzieniem orzechowym ale tak jak autor podaje tutaj pełna dowolność, można nadziać tym na co kto ma ochotę. U mnie jest to ricotta i maliny. Wyszło delikatnie i pysznie. Nazwa wełniany chleb pochodzi od splotu na wierzchu chleba który strukturą przypomina kłębek wełny. Polecam upiec z ulubionym nadzieniem. Ja podam składniki Marca i moje na nadzienie. Zapraszam gorąco na pyszne ciasto/chleb do porannej kawy, herbaty czy czystka. Wełniany chleb odrywany.
Ależ mam "petardę" na talerzu. Sałatka jest odżywcza, pożywna, zdrowa, cudna i mogłabym ją zajadać na śniadanie, obiad i kolację. Użyłam tutaj przepysznej czarnej soczewicy beluga, która w zestawieniu z bobem, zieloną papryką i szparagami idealnie nie tylko wygląda ale i smakuje. Polecam do wypróbowania. Sałatka z belugą i bobem.
Calzone jest daniem kuchni włoskiej, takim wielkim pierogiem. Wikipedia mówi że jest to rodzaj pizzy zawijane na kształt pieroga w którym znajduje się nadzienie. I tak upiekłam wielkiego pieroga z nadzieniem z botwinki i fety a rezultat był wspaniały. Takim jednym pierogiem z powodzeniem najedzą się dwie osoby. Zachęcam do zrobienia. Pieróg z botwinką i serem.
Przepis na danie pochodzi z książki Jamiego Olivera "Jamie gotuje po włosku". Nie byłam w posiadaniu atramentu z kalmarów, niemniej i bez niego danie jest pyszne i wyjątkowe. Warto takie sobie zrobić koniecznie. Miłośnicy owoców morza będą zachwyceni a pozostali niech próbują bo warto. Makaron po włosku z kalmarami.
Lubicie kuchnię meksykańską? dla mnie jest super. To są moje smaki, Przemek też uwielbia. Quesadilla jest daniem kuchni meksykańskiej. Jest to tortilla z mąki kukurydzianej z roztopionym serem. Tradycyjnie stosuje się ser typu Oaxaca, lecz bywa on zastępowany również innymi rodzajami sera. Dzisiaj moja wersja quesadilli, podałam je z guacamole. Danie kuchni meksykańskiej.
W Portugalii te małe bułeczki z owocami i kokosową kruszonką zwane są Chlebem Boga. Portugalski Chleb Boga czyli Pao de deusz to raj dla podniebienia. Polecam gorąco do wykorzystania przepisu. Portugalski Chleb Boga.
Uwielbiam rabarbar, uwielbiam truskawki, zresztą chyba wszyscy lubią truskawki, z rabarbarem bywa różnie. Połączyłam owoc z warzywem i upiekłam tartę, taką rystykalną, która uda się każdemu. Przecież nie ma nic trudnego w tym aby rozwałkować ciasto na placek a potem nałożyć farsz i zawinąć brzegi.. No to jak zachęciłam do jej zrobienia? Wiejska tarta z owocami.
Oladuszki to rosyjskie placuszki, które jada się najczęściej na śniadanie ze śmietaną i dżemem. Ciasto na oladuszki przygotowane jest na bazie: kefiru, śmietany czy maślanki. Moje dzisiejsze oladuszki są na maślance. Robiłam już na kefirze ale te są delikatniejsze, polecam. Podałam swoje z dżemem z gorzkich pomarańczy i powidłami śliwkowymi. Oladuszki na maślance.
czwartek, 1 lipca 2021
Cerkiew - Kaplica grobowa rodziny Tollów w Orzeszkowie - Kolonii woj. łódzkie
Był lipiec ubiegłego roku jak dotarliśmy do Uniejowa a wracając zahaczyliśmy o to zabytkowe miejsce na planie woj. łódzkiego. Mowa tutaj o prawosławnej kaplicy grobowej rodziny Tollów. Kaplica znajduje się w lesie tuż obok drogi, jest drogowskaz.


