piątek, 22 lutego 2019

Papanasi - rumuńskie pączki twarogowe

Tłusty Czwartek za pasem więc i pączki muszą być, dziś na próbę, następna partia za tydzień.
Pączki są mega puszyste, leciutkie jak chmurka a podane z kwaśną śmietaną i dżemem z borówki amerykańskiej smakowały wybornie.
W tym tygodniu to mnie przypadło w udziale poprowadzić Wypiekanie na śniadanie.
Wybrałam rumuńskie pączki - papanasi z bloga Doroty Moje Wypieki.
Oryginalny przepis pochodzi z bloga Artsy Bites.
Jak podaje Wikipedia: Papanaşi - rodzaj pączków, wykonanych ze słodkiego sera, jajek, i kaszy manny, gotowanych lub smażonych i podawanych z syropem owocowym lub dżemem i śmietaną.
Wyczytałam także że papanasi najlepiej smakują na ciepło jak śmietana spływa z ciacha a dżem wchodzi w zakamarki.
Powiem Wam że one rzadko doczekają następnego dnia, znikają od razu.
Ja robiłam z sera twarogowego tłustego ale tutaj można użyć również sera miałkiego takiego do serników ale wtedy należy użyć więcej mąki.
Twaróg sam w sobie nie jest wyczuwalny a pączki pachną skórką cytrynową i są mega puszyste.
Robi się je bardzo szybko.
Zapraszam zatem na pączkowe szaleństwo i na Tłusty Czwartek i u Was pojawią się te cuda.
Rumuńskie pączki serowe - papanasi.



Składniki: 8 sztuk
  • 250 g rozdrobnionego twarogu lub ricotty lub zmielonego twarogu jak na serniki - gęstego
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 150 - 250 g mąki pszennej + do podsypywania - dałam orkiszową tortową T 450
  • skórka otarta z 1 cytryny 
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 5 łyżek drobnego cukru do wypieków z wanilią
  • szczypta soli
Dodatkowo:
  • 300 ml śmietany kremówki 36%, ubitej z 1 łyżeczką cukru pudru lub gęstej kwaśnej śmietany 18% - u mnie 18 %
  • frużelina wiśniowa lub owoce w syropie lub konfitura wiśniowa - u mnie dżem z borówki amerykańskiej
  • cukier puder do posypania - nie dawałam

Przygotowanie pączków:
  • W misie malaksera umieściłam twaróg, jajko, żółtko, skórkę i sok z cytryny, oraz sól i zmiksowałam.
  • Teraz dodawałam mąkę a ilość mąki zależy od tego jaki ser używacie.
  • Jeśli jest to twaróg to wchłonie mniej mąki a jeśli ser miałki i rzadszy to znacznie więcej, stąd widełki gramowe na mąkę w składnikach.
  • Mój ser wchłonął 150 g mąki, dodałam także sodę i dokładnie wymieszałam.
  • Jeśli nie macie malaksera zagniećcie ciasto rękoma od początku do końca.
  • Teraz wyjęłam ciasto na blat, jest jeszcze lepkie ale podsypałam mąką, chwilę zagniatałam i gotowe.
  • Rozwałkowałam ciasto na gruby placek, tak około 1 cm grubości i foremką wycinałam okrągłe ciastka w których kieliszkiem robiłam dziurkę zachowując te małe kółeczka, zrobiłam z nich kuleczki.
  • Rozgrzałam tłuszcz do 175 C i smażyłam oponki oraz kulki na złoty kolor z obu stron.
  • Pączki bardzo puchną w trakcie smażenia więc za dużo ich nie wkładajcie na raz, bo potem stracą kształt.
  • Usmażone osączałam na ręczniku papierowym z namiaru tłuszczu.
  • Na każdą oponkę nakładałam łyżkę kwaśnej śmietany, polałam je dżemem z borówki a na wierzchu umieściłam usmażoną kulkę.
  • Można jeszcze posypać cukrem pudrem.
  • Podałam od razu.
Smacznego.
Przepis kuchni rumuńskiej.
Rumuńskie pączki u innych:
Ania Sapieżyńska na FB
Moje Małe Czarowanie
Kolorowy talerz
Małe kulinaria
Ala piecze i gotuje
Stare Gary
"Podróże małe i duże"
Ruiny zamku w Biesiekierach woj. łódzkie

6 komentarze

  1. Bardzo ciekawy przepis:))w sam raz na pączkowy sezon:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorotko ja też mam na blogu pączki ale tym razem zrobie na tłusty czwartek z twojego przepisu cudowny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, polecam je z czystym sumieniem, są mega pyszne. Pozdrawiam Tereso.

      Usuń
  3. Te pączki to jedna z lepszych rzeczy jakie ostatnio jadłam :)

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger