Kamyczki do wspólnego malowania to fajna sprawa dla malujących bo jedna osoba wypuszcza kamyk z tematem a resztę osób domalowuje swoje obrazki. Kamyk pięknie się zapełnia i cieszy oczy malujących i znalazców. Zobaczcie sami.
Kamyczki do wspólnego malowania ciąg dalszy
I tak powoli zaczęły się zapełniać.
7 listopada trafiły do rąk Grażynki aby po domalowaniu przepięknych malunków zaraz trafić w ręce Ani.
Ania namalowała swoje cudeńka i przekazała kamyki Agnieszce i po domalowaniu pięknych obrazków 19 listopada kamyki trafiły do Oli.
Cały proces dzieje się w Łodzi na razie.
Ola domalowała swoje cudeńka i kamyczki powędrowały do Asi.
Chwilę czekają na kolejne osoby.











2 komentarze
Lubię znajdywać te kamyczki, zawsze ucieszą. Nie wiedziałam, że są też takie, do których można coś domalować i wtedy posłać dalej, świetny pomysł. :) Miło się na to patrzy. Pozdrawiam Cię serdecznie. <3
OdpowiedzUsuńTo prawda i dobrze że trafiłaś na ten post bo jak znajdziesz to będziesz wiedziała że trzeba coś domalować. Pozdrawiam gorąco
UsuńMiło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.