poniedziałek, 18 marca 2019

Piadina - włoska tortilla - włoski chlebek

Piadina - podawany na ciepło cienki placek z pszennej mąki z nadzieniem, pochodzący z prowincji Emilia - Romania w północnych Włoszech.
Piadinę napełnia się praktycznie dowolnym farszem, najczęściej są to: sos pomidorowy, ser, mięso lub wędlina, grzyby, rukola, szpinak, ale także czekolada bądź konfitura.
Podawałam na blogu przepisy na nadzienie do piadiny już kilka razy ale pytacie mnie o przepis na samą piadinę i oto on.
Łatwa w wykonaniu, szybko się robi a smakuje wybornie.
Do jej produkcji najlepiej użyć smalcu bo to on nadaje plackowi takiej listkowości, olej ani masło tego nie uczynią.
Jeśli jednak z jakiś powodów nie jecie smalcu, użyjcie oleju.
Piadina - włoski podpłomyk.

Składniki: 4 - 6 placków
  • 500 g mąki pszennej T 650
  • 300 ml dobrze ciepłej wody
  • 75 g smalcu
  • 10 g soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowanie piadiny:
  • Do misy robota wsypałam mąkę, sól, proszek do pieczenia, wymieszałam.
  • Teraz dolewałam wodę i dodawałam po małym kawałku smalec, wyrabiałam aż ciasto stało się elastyczne i gładkie ok. 5 minut.
  • Potem wyjęłam ciasto na blat i spryskałam ręce oliwą, chwilę jeszcze zagniatałam.
  • Ciasto jest miękkie i elastyczne, idealnie się z nim pracuje.
  • Uformowałam z ciasta kulę i zostawiłam ją na blacie przykrytą miską na 30 minut.
  • Jak ciasto "odsapnie" podzieliłam je na 4 części,
  • jeśli chcecie mniejsze placki to na 6 części.
  • Z każdej części zrobiłam kulkę a każdą z nich rozwałkowałam na placek ok. 25 cm.
  • Super okrągłe placki można wykroić używając odpowiednio dużego talerza.
  • Smażyłam placki na suchej patelni, pojawiające się bąble należy dociskać do dna patelni.
  • Potem dosmażałam placki na drugiej stronie.
  • Placki nie mogą wystygnąć po upieczeniu bo będą się łamać i nie dadzą się zwinąć dlatego zrobiłam tak: na drugą patelnię z pokrywką wlałam wodę, zagotowałam ją i wylałam a patelnia została gorąca i zaparowana.
  • Każdy upieczony placek wkładałam na patelnię i zakrywałam pokrywką.
  • Moje piadiny podałam z sałatką z radicchio ale tutaj pełna dowolność.
Smacznego.
"Podróże małe i duże"
Drzewica woj. łódzkie

2 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger