Dziś znowu was pomęczę moimi wędrującymi kamykami. Ludzie robią zdjęcia, ja wklejam i wszyscy zadowoleni. Dziękuję i pozdrawiam wszystkich znalazców.
Kamyczki wędruję i pomagają cz. 36
Mój kamyczek to ta gwiazda na dole a zawędrowała aż do Piły.Ten z klimatem japońskim również zawędrował do Piły i znaleziono go na pomniku Powstańców Wielkopolskich.Pewna miła pani znalazła go w Łodzi i wywiozła do Białegostoku, zostawiła w Pałacu Branickich.
Jesienny liść znaleziono w Łódzkiej Manufakturze.
Mój delfinek zawędrował do Czechowic-Dziedzic dzięki Uli.
Kamyczek znaleziono w Łódzkiej Manufakturze, pojechał do Sosnowca.
Ania zostawiła kamyk w K.O.Z.A
Dziękuję wszystkim bardzo gorąco.
Jeśli znajdziesz mój kamyk z kodem 95-050 daj mi znać, będzie mi bardzo miło.







0 komentarze
Prześlij komentarz
Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.