poniedziałek, 12 stycznia 2026

Rusińskie hreczanyki

Hreczanyki to ukraińskie danie, którego głównym składnikiem jest kasza gryczana. Hreczanyki to też  wegetariańskie danie kuchni podkarpackiej, które w razie potrzeby można przygotować z mięsem.
Dzisiaj wersja z kapustą kiszoną i serem huculskim. Są przepyszne więc warto zajadać.
Polecam wszystkim miłośnikom kaszy.
Nazwę wzięły od hreczki - po ukraińsku gryka.
Rusińskie hreczanyki - przepis

Rusińskie hreczanyki składniki: 
  • 250 g ugotowanej kaszy gryczanej ew. kaszy jęczmiennej
  • 2 garście posiekanej kapusty kiszonej
  • 3 jaja - duże "L"
  • kawałek ok. 50 g sera huculskiego lub innego żółtego ostrego - ja dałam cheddar
  • 1/2 główki czosnku
  • 1 cebula
  • ew. sól
Dodatkowo:
  • 2 duże cebule
  • smalec
  • olej
Rusińskie hreczanyki przygotowanie:
  • Kaszę ugotowałam i przestudziłam.
  • Posiekałam drobniutko kapustę kiszoną.
  • Starłam na tarce ser cheddar.
  • Kaszę wymieszałam z kapustą, posiekana drobniutko cebulą, posiekanym czosnkiem, serem, jajami i wyrobiłam na gładką masę.
  • Uformowałam kotleciki i smażyłam na oleju z dodatkiem smalcu.
  • Zdjęłam z patelni a na patelnię wrzuciłam dwie pokrojone w piórka cebule i dusiłam aż się skarmelizowała.
  • Podałam hryczaniki na cebuli.
Smacznego
Przepis kuchni ukraińskiej, karpackiej

2 komentarze

  1. Dorotko, ale mi narobiłaś smaku! Uwielbiam kuchnię regionalną, a kasza gryczana to u mnie absolutna królowa zimy. Nigdy nie łączyłam jej w ten sposób z kiszoną kapustą w środku kotleta – zazwyczaj kapustę podaję klasycznie obok jako surówkę. Muszę koniecznie wypróbować Twój patent z serem huculskim (lub cheddarem, bo ten mam akurat w lodówce), bo brzmi jak idealne 'comfort food' na te mrozy.

    Przy okazji, to świetny pomysł na tani i sycący obiad, co w styczniu jest na wagę złota. Ja ostatnio, w ramach noworocznych porządków w budżecie, staram się gotować właśnie z takich prostych, lokalnych składników. A jak już muszę zrobić większe zapasy spożywcze (np. te wielkie wory kaszy ;)), to zawsze sprawdzam https://ekupony.pl. Często udaje mi się tam znaleźć kody na darmową dostawę z marketów online, więc nie dość, że taniej, to jeszcze nie muszę dźwigać.

    Mam tylko pytanko techniczne – myślisz, że dałoby radę je upiec w piekarniku zamiast smażyć na smalcu? Chciałabym trochę 'odchudzić' wersję dla męża, a boję się, że mogą wyjść za suche. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, możesz upiec ale nie ręczę za smak bo to jednak tłuszcz jest tutaj nośnikiem smaku. Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy Blogger