piątek, 26 marca 2021

Gjuwecz z Rylskiego Monastyru

Przepis na tę pyszną potrawę pochodzi z książki "Kuchnie świata".
Spieszę wyjaśnić że gjuwecz jest potrawą bułgarską, przygotowywaną w glinianym naczyniu które umożliwia długie duszenie potraw w niewysokich temperaturach.
Głównym składnikiem potrawy są warzywa oraz mięso.
Przepis na ten gjuwecz pochodzi Rylskiego Manastyru.
Jest to bułgarski monastyr usytuowany w kotlinie masywu górskiego Riła, około 120 km na południe od Sofii.
To tam gotują najpyszniejszy gjuwecz w regionie.
Polecam gorąco.
Gjuwecz.


Składniki:

  • 1000 g chudej wołowiny
  • 1 cebula
  • 4 pomidory
  • 200 g grzybów leśnych lub pieczarek
  • 15 oliwek
  • 1 - 2 podłużne papryczki chili
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 1 szklanka suchego ryżu
  • 1/2 szklanki czerwonego wina - u mnie półsłodkie
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • sól morska
  • pieprz czarny
  • papryka słodka

Przygotowanie dania:

  • Wołowinę pokroiłam w kostkę, cebulę posiekałam, pieczarki pokroiłam na kawałki.
  • Mięso i cebulę zrumieniłam na oleju, dodałam słodką paprykę - tak ok. łyżeczki, wlałam wino.
  • Gotowałam aż wino prawie całe odparowało, wtedy wrzuciłam całe papryczki i pieczarki, wlałam 2 szklanki gorącej wody.


  • Dusiłam pod przykryciem 30 minut i wsypałam ryż, gotowałam 10 minut.
  • Teraz dodałam do garnka posiekane pomidory lub puszkę pomidorów w kawałkach, masło i oliwki i gotowałam 10 minut.
  • Doprawiłam do smaku solą i pierzem, cukrem.
  • Potrawę przełożyłam do garnka rzymskiego, wcześniej moczonego w zimnej wodzie przez 30 minut i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200 C z opcją grzania góra/dół i piekłam jeszcze 30 minut.
  • Podałam posypane posiekaną natką pietruszki i oprószone pieprzem.

Smacznego.
Przepis kuchni bułgarskiej.
"Podróże małe i duże"
Za chmurami 2 czerwca 2020 roku

2 komentarze

  1. Kuchnia bułgarska nie jest mi znana. Raz byliśmy na wakacjach w Złotych Piaskach, ale stołowaliśmy sie wtedy w hotelowym all inclusive oraz byliśmy zdani raczej na potrawy europejskie z mała dawką potraw bułgarskich. Tak wiec mam wrażenie, ze kuchni tego świata dobrze nie poznałam.

    Gulasz wygląda apetycznie. Nie ma również skomplikowanych składników, tak wiec wydaje mi się, ze nie powinien być problematyczny w przygotowaniu. Mam jesienne suszone grzyby tak więc być moze go przygotuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w Bułgarii nie byłam nigdy, natomiast liznęłam kuchni bałkańskiej będą w Chorwacji, Macedonii i to jest mega pyszna kuchnia.
      Danie wyglądało w książce znakomicie i dlatego je ugotowałam i teraz z czystym sercem mogę napisać że to pyszne danie i polecam gorąco. Dziękuje Alicjo za wizytę na blogu i zapraszam częściej.

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger