środa, 8 kwietnia 2020

Brazylijskie ciasto marchewkowe - baba marchewkowa - Bole de Cenoura

Przepis na to przepyszne ciasto znalazłam na Cookie Road.
Upiekłam, zjedliśmy a teraz polecam upieczcie sobie na wielkanocny stół.
Baba pochodzi z Brazylii a podczas przygotowania nie przypomina ciasta tylko marchewkowy koktajl.
W ogóle ciasto to nie przypomina tradycyjnego ciasta marchewkowego, jest kremowe i pyszne, wilgotne i najlepsze na drugi dzień, jak dojrzeje.
Pracy przy niej mało i szybko wskoczy do piekarnika.
Baba marchewkowa.


Składniki: baba z kominem

  • 310 g marchewki 
  • 1/2 szklanki oleju z pestek winogron lub rzepakowego
  • 3 duże jaja
  • 300 g cukru - ja dałam 150 g ksylitolu
  • 225 g mąki pszennej T 650
  • 80 g skrobi kukurydzianej
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • skórka otarta z pomarańczy
  • kilka kropel ekstraktu pomarańczowego

Polewa:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki masła
  • 1/2 szklanki słodkiej śmietanki

Przygotowanie babki:

  • Marchewkę umyłam i pokroiłam w plasterki, włożyłam do kielicha blendera - tak jak na koktajl.
  • Dodałam ksylitol, jaja, skórkę pomarańczową, olej i ekstrakt.
  • Zmiksowałam całość na gęsty koktajl.
  • Przelałam masę do miski i dodałam przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i sól.
  • Delikatnie wmieszałam w masę marchewkową.
  • Formę ok. 22 cm wysmarowałam masłem i wysypałam bułka tartą.
  • Masę przelałam do formy i piekłam w piekarniku nagrzanym do 180 C przez 40 minut.
  • Po połowie tego czasu obróciłam formę o 180 stopni aby baba równo się upiekła.
  • Dopiekałam do suchego patyczka bo czasem jest to 40 a czasem 45 minut.
  • Wyjęłam z piekarnika, przestudziłam.
  • Do garnka dodałam połamana czekoladę, śmietankę i masło i podgrzewając wymieszałam.
  • Polałam polewą babę.

Smacznego.
Źródło.
"Podróże małe i duże"
Dworek w Głownie woj. łódzkie

0 komentarze

Publikowanie komentarza

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger