czwartek, 20 lutego 2020

Omlet z oliwek

Ten omlet zaskoczył nawet i mnie.
Obejrzałam w necie jak jakaś sprytna pani w Chinach albo Korei go robiła a ja trochę po swojemu go usmażyłam.
Jest przepyszny, pulchny i znika szybko.
Dla wielbicieli oliwek to jest strzał w dziesiątkę.
Oliwkowy omlet.


Składniki:

  • 250 ml oliwek czarnych bez pestek
  • 2 białka
  • 2 żółtka
  • sól morska
  • olej do smażenia


Przygotowanie omletu:

  • Oliwki są tutaj podane w mililitrach i jest ich 250 ml.
  • Do naczynia wysokiego włożyłam oliwki i wlałam 2 białka.
  • Miksowałam blenderem ręcznym aż powstała puszysta masa.
  • Na patelni rozgrzałam odrobinę oleju, wylałam masę na patelnię, pośrodku masy zrobiłam wgłębienie w które wlałam roztrzepane żółtka, lekko je posoliłam.
  • Smażyłam pod przykryciem aż wierch omletu się ściął.

Smacznego.
Przepis własny.
"Podróże małe i duże"
Rozlewisko rzeki Warty w Kole woj. wielkopolskie

2 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger