niedziela, 18 sierpnia 2019

Bostock - słodkie francuskie śniadanie

Bostock to nic innego jak nadawanie drugiego życia słodkim czerstwym drożdżówkom, chałkom czy plackom drożdżowym.
Jeśli zostanie babka drożdżowa która nadal jest pyszna a już lekko sucha nadajcie jej drugie życie i zróbcie Bostock.
Jeśli kupicie/upieczecie wielką chałkę której nie sposób zjeść na raz nadajcie jej drugie życie i zróbcie Bostock.
Jeśli kupicie za dużo drożdżówek i nie zjecie ich na raz nadajcie im drugie życie i zróbcie Bostock.
No i jak? namówiłam do skosztowania?
Polecam gorąco z masłem orzechowym i płatkami migdałowymi a z dżemem wiśniowym to już rewelacja.
Bostock - śniadanie po francusku.


Składniki:

  • czerstwa chałka, drożdżówka czy placek drożdżowy
  • 1/2 szklanki zaparzonej herbaty owocowej - miałam z hibiskusa i dzikiej róży sypaną
  • dżem z wiśni
  • płatki migdałowe do posypania
  • masło orzechowe z kawałkami orzechów - kilka łyżek do posmarowania


Przygotowanie śniadania:

  • Pokroiłam chałkę na kromki grubości 1 cm.
  • Herbatę - ja miałam sypaną z hibiskusa i dzikiej róży, zaparzyłam 1 łyżeczkę na 1/2 szklanki wody, a po zaparzeniu przecedziłam.
  • Kromki chałki ułożyłam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  • Nasączyłam każdą kromkę herbatą.


  • Potem każda kromkę posmarowałam masłem orzechowym, delikatnie bo kromki są mokre i żeby się nie rozpadły.
  • Na maśle ułożyłam porcję dżemu wiśniowego i posypałam płatkami migdałowymi.


  • Piekłam Bostocki w piekarniku nagrzanym do 200 C z opcją grzania góra/dół przez 20 minut aż migdały ładnie się zrumieniły.
  • Zajadaliśmy ciepłe ale powiem że zimne smakują równie wybornie.

Smacznego.
Przepis kuchni francuskiej.
"Podróże małe i duże"
Stara Gorzelnia w Rytwianach woj. świętokrzyskie

2 komentarze

  1. Tego sposobu na wykorzystanie jedzenia nie znałam, wydaje się być ganialny i pyszny :)

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger