czwartek, 18 lipca 2019

Figura Matki Boskiej Niepokalanej - Wierzbica woj. świętokrzyskie

Zamieszczam dziś ten post o przydrożnej Figurze - kapliczce bo wiąże się z nią bardzo ciekawa historia.
Jechaliśmy do Tarnobrzegu i przy drodze stała, wzrok przyciągała, zatrzymaliśmy się, zrobiliśmy zdjęcia, pojechaliśmy dalej.
Potem okazało się że figura ma ponad 150 lat i mieści się w Wierzbicy.
Wierzbica - wieś w Polsce położona w województwie świętokrzyskim, w powiecie buskim, w gminie Tuczępy.
W latach 1975 - 1998 miejscowość położona była w województwie kieleckim.
Wjeżdżających do wsi Wierzbica - gm. Tuczępy, wita stojąca na kopcu figura Matki Boskiej Niepokalanej. 
Ponad półtora wieku temu odbywały się przy niej patriotyczno - religijne manifestacje poprzedzające wybuch powstania styczniowego.
Napis na podstawie informuje, że została postawiona i poświęcona dokładnie 156 lat temu, 5 października 1862 roku.
Figurę ufundował Karol Głuski. 
Był to właściciel dóbr Tuczępy, w skład których wchodziła także Wierzbica.
Nad napisem z datą widnieje jednak druga inskrypcja, w której m.in. czytamy: „Pod Twą opiekę o Boga Rodzico oddaję kraj nasz, dusze męża, syna, dusze rodziców”. 
Jej autorką była więc kobieta. 
Prawdopodobnie inskrypcja została umieszczona w późniejszych latach. 
Pamięć zmarłego w 1874 roku Karola Głuskiego mogła uczcić w ten sposób jego żona Franciszka z Bobrowskich.
Prawdopodobną przyczyną postawienia figury był tragiczny wypadek nieznanego z imienia synka Głuskich. 
Z przekazywanych z pokolenia na pokolenie opowieści wynika, że ludzie w fartuchach nosili i usypali kopiec, na którym stanęła rzeźba Matki Boskiej z wapienia pińczowskiego. 
Najstarsi mieszkańcy opowiadali też, że pod figurą coś straszyło. 
Należało wówczas wypowiedzieć słowa: „Jakżeś pan - niech ci będzie Jan, jakżeś panna - niech ci będzie Anna”.
Figura została uszkodzona podczas ostatniej wojny. 
Pamiątką z tych czasów jest pocisk, który tkwi u stóp Matki Boskiej. 
Miał zostać wystrzelony z działka przez radzieckiego żołnierza.
Dwa lata temu mieszkańcy Wierzbicy dokonali renowacji figury i kopca, na którym stoi. 
Konserwację samej rzeźby przeprowadził rzeźbiarz Wacław Stawecki, pochodzący z pobliskich Chałupek. 
Odnowioną figurę podziwiać można przy drodze Tuczępy - Grzybów.
Artykuł źródłowy: Wyborcza.pl
Grudzień 2018 r.

0 komentarze

Prześlij komentarz

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger