piątek, 12 kwietnia 2019

Zakwas buraczany - kiszone buraki

Zakwas buraczany przydaje się przy okazji gotowania barszczu, jest jednak niezastąpiony na wiosenne przebudzenie organizmu i warto go popijać od tak, bez powodu.
Właściwie powód jest i jest bardzo ważny, nasze zdrowie.
Jego znaczenie zdrowotne wynika z dużej zawartości błonnika, składników mineralnych - fosforu, magnezu, wapnia i żelaza oraz witamin.
Dlatego zróbcie dużo, część do barszczu na święta, jeśli go gotujecie a reszta do wypicia a jak się skończy zróbcie następny.
Kiszone buraki na zdrowie.


Składniki:
  • 1500 g buraków czerwonych
  • 5 - 6 liści laurowych
  • 6 ziarenek ziela angielskiego
  • 8 ziarenek pieprzu czarnego
  • 1 łyżka soli na 2000 ml wody
  • 100 ml wody z ogórków kiszonych lub kapusty kiszonej
  • 1 plasterek imbiru
  • 1 goździk

Przygotowanie buraków:
  • Buraki obrałam i pokroiłam w plastry.
  • Umyłam i wyparzyłam słój do kiszonki.
  • Przegotowałam wodę, rozpuściłam w niej sól i pozostawiłam do wystygnięcia.
  • Buraki włożyłam do słoja, dodałam ziele angielskie, pieprz, liść laurowy i zalałam całość wodą z solą, wlałam wodę z ogórków.
  • Na wierzch wrzuciłam goździka i plaster imbiru po to aby zakwas nie pleśniał.
  • Słój postawiłam w ciepłym miejscu, przykryty pokrywką ale nie dokręconą aby ulatniający się gaz miał gdzie ulatywać.
  • Po 24 godzinach wystarczy zbierać pianę z wierzchu a po tygodniu można zakwas popijać.
  • Ja piję szklankę dziennie, rano na czczo.

Smacznego.
Na zdrowie!
Przepis z archiwum.
"Podróże małe i duże"
Wiewiórka na śniadaniu

2 komentarze

  1. zakawas buraczany nauczyłam się pić stosunkowo niedawno, ale od razu widać korzyści ;-) ciekawy jest dodatek imbiru w tym przepisie, muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga tak jak już napisałam w poście imbir zapobiega pleśnieniu zakwasu, tak samo jak i goździk.

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger