piątek, 19 kwietnia 2019

"7 uczuć" zaproszenie na film

Radość, smutek, złość, wstyd, poczucie winy, samotność i strach. 
Tym siedmiu emocjom podporządkowuje najnowszy film Marek Koterski, który, w wydawałoby się błogim i niewinnym dzieciństwie, upatruje genezy dorosłych traum i neuroz.
"7 uczuć" komediodramat z 2018 roku w reżyserii Marka Koterskiego.
Radość, złość, smutek, strach, samotność, wstyd i poczucie winy. 
Adaś Miauczyński powraca do czasów swojego dzieciństwa, kiedy - jak większość z nas - miał spory problem z nazywaniem towarzyszących mu wtedy emocji. 
Aby poprawić jakość swego dorosłego już życia, postanawia powrócić do tamtego nie do końca - jak się okazuje - beztroskiego okresu, by nauczyć się przeżywania siedmiu podstawowych uczuć. 
Ta ekstremalnie nieprzewidywalna podróż do przeszłości obfituje w szereg przezabawnych, wręcz komicznych sytuacji, ale niesie za sobą również moc wzruszeń i refleksji.
Adam Miauczyński staje się tutaj Adasiem i wraca do dzieciństwa kiedy miał 12 lat.
Problemy jego i jego kolegów z klasy okazują się teraz nie do przeskoczenia i błahe rzeczy urastają do rangi mega problemu.
Czy tak wyglądało wówczas życie nas dzieciaków z PRL-u, troszeczkę tak ale nie do końca, każdy niech oceni sam po obejrzeniu filmu.
Czy pamiętacie że jedną z ważniejszych ról w szkole pełniła woźna? woźny? czy u was też?
Obsada powala na kolana: sama śmietanka aktorska: Kasia Figura, Marcin Dorociński, Michał Koterski, Maja Ostaszewska, Robert Więckiewicz, Tomasz Karolak, Małgorzata Bogdańska, Gabriela Muskała, Maria Ciunelis, Andrzej Mastalerz, Andrzej Chyra, Cezary Pazura, Sonia Bohosiewicz w roli woźnej i jeszcze długo by tak wymieniać.
Koterski zatrudnił tu same znakomitości a dla nich chociażby warto obejrzeć film.
W rolę terapeutycznego głosu wcieliła się sama Krystyna Czubówna.
Polecam gorąco.

Post dzięki Filmweb.

4 komentarze

  1. Świetny film, byłam na nim w kinie. Świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram, popieram, w kinie ogląda się 100 razy lepiej niż w domu a mnie zauroczył właśnie w kinie domowym.

      Usuń
  2. Nie widziałam tego filmu, ale zapowiada się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger