środa, 20 lutego 2019

Luksusowy kapuśniak na bażancie z pomidorami i kabanosami z pure ziemniaczanym

W tej zupie jest wszystko co najlepsze.
Przepis pochodzi z książki "Z miłości do lokalności - Tradycyjne dania w nowej odsłonie" Tomka Jakubiaka.
Uwielbiam gotowanie Tomka i często po nie sięgam.
Tym razem prawdziwa uczta, dużo składników ale zupa jest tego warta, polecam.
Kapuśniak z bażantem i pomidorami, podane z pure z ziemniaków.


Składniki:

  • 1 bażant
  • żeberko wędzone - ok. 300 g
  • 1 cebula
  • 1 pęczek włoszczyzny
  • 4 liście laurowe
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 1 cm kawałek korzenia imbiru
  • 500 g kiszonej kapusty
  • 1 szklanka wody z kiszonej kapusty i ogórków
  • 4 słodkie pomidory
  • 100 g kabanosów
  • 100 g kiełbasy wieprzowej cienkiej
  • świeży majeranek
  • 1 łyżka suszonego majeranku
  • sól morska
  • pieprz czarny

Pure majerankowe:

  • 5 ziemniaków - ja dałam 5 bulw topinambura
  • 2 łyżki masła
  • 1 ząbek czosnku
  • kilka gałązek świeżego majeranku
  • 2 łyżki śmietany 12 %


Przygotowanie zupy:

  • Bażanta umyłam, pokroiłam na kawałki, usunęłam wszystkie resztki piórek.
  • Włożyłam do garnka, zalałam zimną wodą.
  • Do garnka dodałam obraną i pokrojoną na kawałki włoszczyznę, żeberka wędzone pokrojone na kawałki.
  • Dodałam także opalona nad ogniem cebulę, imbir, liście laurowe i ziele angielskie.
  • Doprowadziłam do wrzenia i na małym ogniu gotowałam 2 - 3 godziny.
  • Wyjęłam z wywaru bażanta i włoszczyznę.
  • Marchewkę rozgniotłam widelcem i ponownie włożyłam do zupy.
  • Obrałam mięso od kości z bażanta i żeberek, pokroiłam na mniejsze kawałki, włożyłam do garnka.
  • Kapustę kiszoną posiekałam i włożyłam do zupy, dodałam również pokrojone pomidory - mogą być z puszki oraz szklankę soku z kapusty i ogórków.
  • Gotowałam 30 minut aż kapusta zmiękła.
  • Kiełbasę i kabanosy pokroiłam na mniejsze kawałki, włożyłam do garnka, gotowałam 15 minut.
  • Na koniec jeśli trzeba doprawić do smaku solą i pieprzem.

Pure z ziemniaków:

  • Ponieważ nie miałam ziemniaków a miałam topinambur to on u mnie królował w zupie.


  • Na zdjęciu wygląda całkiem jak maniok ale zapewniam że to topinambur, odmiany nie znam.
  • Pure wyszło super, zaczynamy.
  • Obrałam bulwy ze skórki i ugotowałam w osolonej wodzie jak ziemniaki, odcedziłam, odparowałam.
  • Topinambur ugniotłam tłuczkiem ze śmietanką i masłem na gładką masę.
  • Na koniec dodałam starty ząbek czosnku i listki majeranku, wymieszałam.
  • Zupę na talerzu podałam z kleksem pure majerankowym.

Smacznego.
Przepis Tomasz Jakubiak
"Podróże małe i duże"
Opactwo Cystersów w Sulejowie - ruiny klasztoru

4 komentarze

  1. Uwielbiam kapuśniak. Domyślam się, że bażant pochodzi z hodowli.
    Gdy widzę spacerujące bażanty po łące to nie wyobrażam sobie, że zjadłabym taką zupę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No sama go nie upolowałam tylko zakupiłam w sklepie, więc na pewno hodowlany. Kapuśniak na bażancie jest mega pyszny, polecam.

      Usuń
  2. To naprawdę luksusowe danie:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger