wtorek, 26 lutego 2019

Jabłka w cieście

Zróbmy sobie przyjemność, zróbmy sobie rozkosz i usmażmy takie pyszne placki? racuszki? jabłka?
Jak zwał tak zwał, a śniadanie miałam boskie i wszystkim polecam.
Delikatne jabłka w delikatnym cieście, polane syropem daktylowym, to "tygryski" lubią najbardziej.
Krążki jabłek smażone w cieście.


Składniki:
  • 3 jabłka - miałam Szare Renety
  • 1 i 3/4 szklanki kefiru
  • szczypta soli
  • 1 łyżka oleju
  • 1 szklanka mąki orkiszowej jasnej
  • 2 jaja
  • olej do smażenia
  • syrop daktylowy do podania

Przygotowanie dania:
  • Jabłka obrałam ze skórki i wykroiłam środek, nie przecinając ich ani na połówki, ani na ćwiartki.
  • Jeśli nie macie takiego specjalnego nożyka do wydrążania, pokrójcie najpierw jabłka na plastry a potem wytnijcie środek.
  • Tak więc po obraniu jabłek pokroiłam je na plastry ok. 1/2 - 1 cm grubości.
  • Kefir wymieszałam z solą, olejem i jajami.
  • Potem dodałam mąkę i dokładnie wymieszałam, ma wyjść ciasto gęściejsze niż naleśniki.
  • Maczałam każdy krążek jabłka w cieście i smażyłam na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor.
  • Osączałam usmażone jabłka na ręczniku papierowym.
  • Przed samym podanie polałam syropem daktylowym.
Smacznego.
Przepis własny.
"Podróże małe i duże"
Zabytkowy, drewniany kościółek w Białej

2 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger