poniedziałek, 26 listopada 2018

Makaron duszony w czerwonym winie z wiórkami gorzkiej czekolady

Przepis znalazłam w książce "Wieczory w Umbrii" Marleny de Blasi.
Uwielbiam risotto i stąd moje zainteresowanie daniem, przygotowanie makaronu przypomina mi gotowanie risotta, tylko zamiast bulionu dodajemy wino.
Jak Marlena napisała w książce: gotowanie suchego makaronu w wodzie to stosunkowo nowa metoda, bowiem przez całe stulecia gotowało się go w winie lub w bulionie.
Dlatego zabrałam się za danie z ochotą i powiem że zauroczyło mnie smakiem i łatwością zrobienia, mimo iż trochę czasu i miłości trzeba mu poświęcić.
Do przygotowania dania należy użyć dobrego, czerwonego wina, takiego które potem będzie nam też towarzyszyło przy konsumpcji.
Ja użyłam wina własnej produkcji z czarnej porzeczki, pół wytrawnego.
Użyłam także bio makaronu penne rigate razowego.
Zapraszam do gotowania.
Makaron po umbryjsku gotowany w czerwonym winie.


Składniki: 4 porcje

  • 500 g makaronu penne rigate
  • gruboziarnista sól morska
  • butelka + 2 szklanki tego samego wina czerwonego które będzie się pić przy stole
  • 8 + 2 łyżek masła
  • 8 łyżek drobno startego świeżego imbiru
  • 5 całych goździków
  • laska cynamonu
  • 4 łyżki oliwy
  • 100 g gorzkiej czekolady 99% kakao - na całym świecie produkcji Lindt można zakupić
  • pieprz świeżo mielony


Przygotowanie makaronu duszonego w winie:

  • Do małego rondelka wlałam 2 szklanki wina, dodałam 2 łyżki masła, i ok. 1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu.
  • Rondelek trzymałam na maleńkim ogniu tak aby składniki się połączyły, ciągle były ciepłe ale nie zagotowały się.
  • W dużej ilości dobrze osolonej wody, gotowałam makaron 3 minuty, potem odcedziłam.
  • W dużym garnku stopiłam 8 łyżek masła, dodałam oliwę, starty na tarce imbir i skruszone w moździerzu ale nie do końca cynamon i goździki.
  • Włożyłam odcedzony makaron i wymieszałam aby cały makaron pokryty był gorącym tłuszczem.
  • Teraz zwiększyłam ogień na maksa i pozwoliłam by makaron się zezłocił na dnie, przemieszałam i znowu pozwoliłam mu się zezłocić i tak około 8 minut aż cały makaron miał złocistą skorupkę.
  • Teraz zaczęłam podlewać winem, najpierw wlałam ok. 1/4 szklanki, mieszałam i pozwoliłam aby makaron wchłonął wino.
  • Potem dodałam kolejna porcję i czynność powtórzyłam.
  • Tak wlewałam po 1/4 szklanki wina do makaronu aż stał się al'dente.
  • U mnie do tego celu nie zużyłam całej butelki wina ale to zależy od makaronu, jeden wchłonie mniej, drugi więcej.
  • Do gorącego makaronu al'dente wlałam wino z masłem i pieprzem i mieszałam i nabłyszczałam makaron aż całe wino ponownie się wchłonęło a makaron pięknie błyszczał.
  • Gotowy makaron, pięknie błyszczący i pachnący nałożyłam na talerze i obieraczką do warzyw zestrugałam wprost na talerz wiórki czekolady.
  • Pyyyyycha!


Smacznego.
Przepis z książki Marleny de Blasi "Wieczory w Umbrii".
"Podróże małe i duże"
Kościół mariawicki w Woli Cyrusowej

0 komentarze

Prześlij komentarz

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger