wtorek, 2 października 2018

Sałatka z selera i siedzunia sosnowego vel szmaciaka w lekkiej marynacie

Siedzuń sosnowy vel szmaciak gałęzisty - Sparassis Crispa to bardzo ciekawy mieszkaniec naszych lasów.
Mnie smakuje ogromnie, więc jeśli tylko go znajdę w lesie to zaraz wymyślam nowe potrawy.
Tym razem inspiracją była Smaczna Pyza, do niej zawsze warto zajrzeć po ciekawostki grzybowe.
Zrobiłam sałatkę, jeszcze się marynuje ale wiem z ubiegłego roku że pyszna jest, więc polecam.
Seler ze szmaciakiem w lekkiej marynacie.

Składniki:
  • 1 bulwa średniego selera
  • 1 siedzuń sosnowy vel szmaciak
Zalewa:
  • 600 ml wody
  • 100 ml octu spirytusowego 10%
  • 4 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka soli 
  • 1 i 1/2 łyżeczki gorczycy białej w ziarenkach
Do obgotowania:
  • woda ok. 2 l
  • 2 łyżki octu
Przygotowanie sałatki:
  • Siedzunia umyłam pod bieżącą wodą aby wypłukać wszystkie żyjątka i piasek, podzieliłam na kawałki.
  • Zagotowałam wodę z octem i blanszowałam go minutę, wyłowiłam, nie wylewając wody.
  • Selera obrałam, pokroiłam w słupki i blanszowałam w tej samej wodzie przez 2 minuty, odcedziłam.
  • Z wody, octu, cukru i soli zagotowałam zalewę.
  • Do słoików wymytych i wyparzonych wkładałam najpierw słupki selera i nakryłam go szmaciakiem do wysokości słoika.
  • Do każdego słoika dodałam ziarenka gorczycy.
  • Zalałam zawartość słoików zalewą, zakręciłam i pasteryzowałam w garnku z wodą - na dnie szmatka - 20 minut.
  • Pozostawiłam w wodzie do całkowitego wystygnięcia.
Smacznego.
"Podróże małe i duże"
Dworek szlachecki w Woli Grzymkowej - w całkowitej ruinie

2 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger