wtorek, 2 października 2018

Krewetki z grilla po kreolsku

Jeśli ktoś nie przepada za krewetkami to niech spróbuje tych po kreolsku, mocno czosnkowych, opieczonych szybko na grillu, zalanych sosem, typowym dla Nowego Orleanu a przepadnie z kretesem.
One są tak pyszne że zajadaliśmy je wraz z pancerzykami, które mają mnóstwo wapnia i kwasów omega 3 a opieczone na grillu wysmażają się idealnie.
Po prostu pyszności, polecam.
Grillowane krewetki po kreolsku.


Składniki:
  • 700 g dużych krewetek w pancerzykach 
  • 2 łyżki dobrej oliwy 
  • 3 duże ząbki posiekanego czosnku 
  • 1/4 łyżeczki soli 
  • 1/4 kostki masła ok. 4 łyżek
  • 1 i 1/2 łyżeczki przyprawy chili 
  • 1 i  łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu 
  • 1 łyżka sosu Worcestershire 
  • 1 łyżka soku z cytryny 
  • sól do smaku

Przygotowanie krewetek po kreolsku:
  • Krewetki umyłam, nacięłam ostrym nożem na grzbiecie, wyjęłam jelitka, zostawiając pancerzyki.
  • Wymieszałam je w misce z oliwą, czosnkiem i solą i odstawiłam na 30 minut.
  • Teraz przygotowałam sos.
  • Masło rozpuściłam w garnku, dodałam przyprawy, wymieszałam a potem zdjęłam z ognia i wlałam sok z cytryny.
  • Krewetki ponadziewałam na szpatułki i grillowałam po 2 - 3 minuty z każdej strony.
  • Można grillować krewetki w piekarniku i wtedy z każdej strony po 3 minuty.
  • Gotowe krewetki włożyłam do miski, zalałam ciepłym sosem i wymieszałam, o ile to możliwe, polewając je sosem na szpatułkach.
  • Podałam z grillowanym chlebem aby można było go maczać w sosie.
  • Pyszności.
Smacznego.
Przepis kuchni kreolskiej.
"Podróże małe i duże"
Letni bukiet na pochmurne dni

0 komentarze

Prześlij komentarz

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger