wtorek, 16 stycznia 2018

Kimchi - koreańska kapusta kiszona

Dziś podam przepis na oryginalne koreańskie kimchi który pochodzi z książki "Fermentacja warzyw".
Do przyrządzenia tego koreańskiego przysmaku potrzeba specjalnego garnka do kiszenia onggi i specjalnej papryczki gochugaru.
U nas ciężko i z jednym i drugim więc zamiennikami będą tutaj kamionkowy duży garnek i suszone chili.
Na pewno nie są oryginalnymi zamiennikami ale kapusta wychodzi pyszna więc radzę spróbować.
Wkrótce przepis na zupę z kimchi, przepyszną.
A dziś zostaniemy przy kimchi, Koreańczycy jedzą ją do wszystkiego.
Kiszona kapust po koreańsku - kimchi.


Składniki:
  • 4000 ml solanki do kimchi - 1 szklanka nierafinowanej soli morskiej na 4 l niechlorowanej wody
  • 2 duże kapusty pekińskie
  • 1/2 szklanki papryki chili w płatkach - ja użyłam 2 sporych suszonych chili
  • 1/2 szklanki krojonej rzodkwi japońskiej
  • 1/4 szklanki krojonej marchewki
  • 3 cebule dymki pokrojone razem ze szczypiorem
  • 1/2 - 1 główka czosnku
  • 1 łyżka posiekanego świeżego imbiru

Przygotowanie:
  • W dużej misce lub garnku rozpuściłam sól w wodzie.
  • Kapusty poprzekrawałam wzdłuż na połówki.
  • Pozostawiłam 3 duże liście całe, miałam fioletową kapustę.
  • Zanurzyłam połówki kapusty w solance oraz całe różowe liście, przycisnęłam talerzem i pozostawiłam na blacie kuchennym na 6 - 8 godzin.
  • Potem wyjęłam kapusty na sito i osączałam 15 minut, pozostawiłam 1, góra 2 szklanki solanki.
  • Rzodkiew, marchew starłam na tarce jarzynowej, dodałam przeciśnięty przez praskę czosnek, starty imbir, posiekaną cebulę wraz ze szczypiorem oraz chili.
  • Wymieszałam i zmiksowałam tak trochę aby zostały kawałki a nie powstała papka.
  • Osączoną kapustę pokroiłam w paski i włożyłam do zblendowanej masy.
  • Całość dobrze wymieszałam i spróbowałam bo jeśli okazałoby się że jednak jest mało słona to trzeba dosolić.
  • Dla mnie sól z solanki wystarczyła, więcej nie soliłam.
  • Teraz warstwami umieszczałam kapustę w garnku, ugniatając poprzednią aby nie było pęcherzyków powietrza.
  • Wlałam pozostawioną solankę, powinna przykryć warzywa i do wysokości garnka powinno zostać 10 cm.
  • Na wierzchu ułożyłam całe liście kapusty,
  • Przycisnęłam kapustę talerzem i docisnęłam, najlepiej kamieniem - ja ustawiłam granitowy moździerz.
  • Odstawiłam garnek z kapustą na 7 - 14 dni, zaglądając czy nic złego się nie dzieje.
  • Jeśli na powierzchni pojawi się nalot, nie trzeba się martwić, jest niegroźny.
  • Po upływie tygodnia już próbowałam, miało delikatny smak, jak ogórki małosolne.
  • Kapusta wówczas jest przeźroczysta a płyn pomarańczowy.
  • Kimchi mocno musuje, nie należy się tym przejmować.
  • Po 2 tygodniach kimchi jest gotowe, wówczas przełożyłam do wyparzonych słoików litrowych, docisnęłam i zalałam solanką. Zakręciłam słoiki i tak przygotowane mogą stać około 9 miesięcy w chłodnym miejscu: lodówce czy chłodnej piwnicy.
  • Zachęceni do kiszenia? polecam.
Smacznego.
Przepis kuchni koreańskiej.
"Podróże małe i duże"
Storczyki

2 komentarze

  1. A wiesz, że ostatnio bardzo się przymierzam do zrobienia? Coś mi nie idzie ale ja już tak mam, gdy upre się na coś to robię tysiąc razy a reszta musi czekać więc na razie kimchi czeka na swoją kolejkę a ja dalej w pieczywie jak idiotka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez tak mam, że mam tzw. kolejkę rzeczy do zrobienia a moje kimchi czekało tylko chwilę bo książka o kiszonkach mnie zauroczyła i kiszę, oj kiszę wszystko. Ostatnio czosnek.

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger