czwartek, 2 listopada 2017

Placki porowe z kuminem i chili po irańsku

Yotam Otolenghi i Jego kuchnia urzekła mnie już dawno a teraz wciąż wracam do tych pysznych dań.
Tym razem na stole wylądowały placki porowe, idealne na te chłodne, długie jesienne dni.
Przepis Yotama na sposób wegański przerobiła Marta Dymek.
Rozgrzewająca chili i aromatyczny kumin poradzą sobie z zimnem i rozgrzeją organizm.
Polecam gorąco.
Placki porowe z kuminem i chili po irańsku.

                  Składniki:
  • białe części z 3 dużych porów
  • 1 papryczka chili z pestkami
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • szczypta mielonego kardamonu
  • kilka łyżek oleju
  • 1 łyżka mielonego siemienia lnianego + 3 łyżki ciepłej wody
  • 1 szklanka mleka roślinnego
  • 1 łyżka octu
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka soli

Pory przekroiłam wzdłuż i dokładnie umyłam a potem pokroiłam na półtalarki.
Papryczkę chili posiekałam.
Na patelni rozgrzałam olej i smażyłam na nim pory, papryczkę, cukier i przyprawy.
Potem dusiłam na małym ogniu około 15 minut, do momentu aż pory stały się miękkie i szkliste.
Siemię lniane zalałam wodą i odstawiłam na kilka minut.
Mleko wymieszałam z octem.
W dużej misce wymieszałam dokładnie mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną i sól.
Dodałam napęczniałe siemię do mleka z octem i wymieszałam.
Połączyłam mleko z mąką oraz porami i wymieszałam na gęste ciasto.
Na suchą patelnię nakładałam łyżką porcję ciasta i smażyłam z obu stron na złoty kolor na średnim ogniu.
Placki podałam z sosem paprykowym.

Smacznego.
Przepis Yotam Otolenghi.
Na dietę wegańską przerobiła Marta Dymek.
                                        "Podróże małe i duże"
Symbioza
Obserwuję tą symbiozę dwóch drzew od kilku lat i coraz bardziej podoba mi się jak natura wspiera się swoimi sposobami.
Większe i potężniejsze z drzew swoimi konarami chroni to mniejsze i tak trwają już niezłych kilka lat.

0 komentarze

Prześlij komentarz

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger