wtorek, 4 sierpnia 2020

Sernik straciatella z borówkami

Sernik na zimno latem to jest to co "tygryski lubią najbardziej", zimą też smakują niebiańsko.
Uwielbiam łączyć smaki i tekstury w wybitnych potem sernikach.
Kawałek takiego specjału z kawą czy herbatą mrożoną, toż to delicje.
Sernik na zimno z czekoladą.


Składniki: tortownica 22 cm
  • 180 g herbatników Petit Beurre Blacky
  • 300 g serka homogenizowanego naturalnego
  • 250 g mascarpone
  • 250 g śmietany kwaśnej 30 % creme fresh
  • 80 g ksylitolu
  • 200 ml mleka
  • 2 łyżki żelatyny
  • 3 łyżki likieru Amaretto
  • 100 g gorzkiej czekolady + 50 g do posypania wierzchu
  • 200 - 250 g borówki amerykańskiej

Przygotowanie sernika:
  • Żelatynę namoczyłam w mleku a jak napęczniała podgrzewając rozpuściłam ją.
  • Ciasteczka zmieliłam w malakserze, dodałam miękkie masło i dokładnie wymieszałam.
  • Dno tortownicy wyłożyłam papierem do pieczenia i wysypałam proszek herbatnikowy, ugniotłam i wstawiłam tortownicę do lodówki.
  • 100 g czekolady posiekałam.
  • Do misy robota włożyłam śmietanę, mascarpone i wsypałam ksylitol, ubijałam aż masa stała się puszysta.
  • Teraz dodałam serek homogenizowany oraz likier Amaretto, wymieszałam.
  • Na koniec dodałam rozpuszczoną żelatynę, zmiksowałam i wsypałam 3/4 borówek i 100 g posiekanej czekolady, wymieszałam.
  • Masę przelałam do tortownicy, wyrównałam wierzch i powtykałam w masę resztę borówek, starłam na tarce 50 g czekolady.
  • Wstawiłam do lodówki na 3 - 4 godziny, najlepiej na noc.

Smacznego.
Źródło.
"Podróże małe i duże"
Świątynia Wang w Karpaczu woj. dolnośląskie

6 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger