wtorek, 18 sierpnia 2020

Ryżowe knedle ze śliwkami

Drodzy moi dziś obiad petarda, no bo jak inaczej nazwać te piękne kule?
Są bardzo aromatyczne, mają kremowe wnętrze, a śliwki rozpływają się w ustach.
Kule mogą być deserem a mogą także być obiadem, tak jak u nas.
Pysznego obiadu życzę.
Kule ze śliwkami.


Składniki: 17 - 18 kulek

  • 200 g ryżu sypkiego
  • 1000 ml mleka
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 25 czubatych łyżek mąki orkiszowej jasnej T 630
  • 3 jaja
  • szczypta soli
  • 20 małych śliwek
  • 4 - 5 łyżek bułki tartej
  • olej do smażenia
  • jogurt do podania
  • cynamon do posypania


Przygotowanie knedli:

  • Mleko zagotowałam z cukrem i szczyptą soli, wsypałam przepłukany na sicie ryż.
  • Gotowałam na małym ogniu pod przykryciem 20 - 25 minut.
  • Potem ryż zostawiłam pod przykryciem aby ostygł.
  • Oddzieliłam żółtka od białek.
  • Białka ubiłam na sztywno.
  • Żółtka dodałam do zimnego ryżu i wymieszałam, potem dodałam mąkę i dokładnie wymieszałam.
  • Dodałam pianę z białek, wymieszałam.
  • Ma być zwarte ciasto, jeśli jest za lepkie, dodajcie więcej mąki.
  • Tak przygotowane ciasto podzieliłam na 17 - 18 części.
  • Każdą część rozpłaszczyłam w dłoni, nałożyłam śliwkę, zlepiłam w kulę i tak do wykończenia ciasta.
  • Kule obtaczałam w bułce tartej a potem smażyłam na rozgrzanym oleju aż się pięknie zrumieniły.
  • Podałam z jogurtem i cynamonem.
  • Najlepsze gorące. 

Smacznego.
Przepis własny.
"Podróże małe i duże"
Zamek książąt Saksonii w Dreźnie - Niemcy

1 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger