środa, 29 kwietnia 2020

Wiosenna Grabia w Zielęcicach woj. łódzkie

Nareszcie udało nam się wyjść z domu, po długim czasie kwarantanny i choć pracujemy i poruszać się możemy, nic nie zastąpi obcowania z przyrodą.
Dotarliśmy nad Grabię w okolicach Zielęcic gdzie już opisywałam istniejący tam młyn.
Dziś po prostu wędrowaliśmy wśród drzew i szumu wody, napawając się budzącą się do życia przyrodą.
Pospacerujecie z nami? #zostańwdomu i spaceruj wirtualnie jeśli nie możesz tam być osobiście.

Zielęcicie w których skręciliśmy nad Grabię są wsią w woj. łódzkim, w powiecie łaskim, w gminie Łask.
Rzeka Grabia jest dopływem Widawki o długości 77 km i powierzchni dorzecza 813 km 2. 
Źródła ma na Wysoczyźnie Piotrkowskiej.





Płynąc rzeką Grabią od Marzenina do ujścia rzeki można zaobserwować stare młyny min. w Ldzaniu, Marzeninie, Baryczy.
Niektóre z nich tak wtopiły się w roślinność że wcale ich odszukać nie można.




Dno doliny rzeki Grabi wypełniają łąki i niskie zarośla, jest jedną z najczystszych rzek w Polsce.
Grabia ma bardzo bogatą faunę, żyją tu między innymi: certy, szczupaki, minogi, chroniona koza złocista - ryba karpiokształtna a nad brzegami wydry, bobry, bociany i czaple. 
Rzeka jest atrakcyjnym szlakiem kajakowym.



W miejscu widocznym na pierwszym zdjęciu na uskoku wodnym kajakarze przenoszą kajaki a potem płyną dalej podziwiając faunę i florę Grabi.
A teraz spacer i filmik z nad rzeki Grabi.
Zapraszam gorąco, pospacerujcie z nami.
jasnota biała

mniszek lekarski

pracująca pszczółka na mniszku lekarskim

kwiaty czeremchy

powiększanie rodziny - biedronki

kaczeńce

kaczeńce

dziupla

rzepakowe pole

rzepak


warzucha

żerowisko bobrów

złoć żółta

I ja też tam byłam, miód i wino piłam.
Opracowała: Dorota Owczarek
Źródło: Wikipedia
27 kwietnia 2020 roku
Rzeka Grabia, Zielęcice

4 komentarze

  1. Cudowne miejsce, idealne na wiosenne spacery. Też mam takie u siebie w okolicy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super wyprawa....tak , ja tez jak tylko nas wypuścili z domów pobiegłam w teren..codzinnie staram się chodzić jak najdalej korzystać z piękna przyrody:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po 2 miesięcznym siedzeniu w domu aż serce się raduje na takie widoki. Pozdrawiam.

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger