czwartek, 30 kwietnia 2020

Sernik Rafaello - fit

Pomysł na sernik znalazłam na instagramie @jedz_fit.
Zaglądajcie tam również bo mnóstwo ciekawych propozycji tam znajdziecie.
Sernik jest idealny, kremowy, pachnący kokosem i bardzo, bardzo smakowity.
Polecam każdemu do kawki czy herbaty czy czystka, będzie idealny, a kilogramy tak mocno nie ruszą w górę po jego zjedzeniu.
Tym bardziej że Majówka przed nami i będziemy się dużo ruszać.
Pieczony sernik Rafaello.


Składniki: tortownica 24 cm
Spód:

  • 70 g mąki kokosowej
  • 60 g mąki ryżowej
  • 1 jajo
  • 60 g ksylitolu
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 75 g zimnego masła
  • 50 g płatków migdałowych

Masa serowa:

  • 900 g twarogu półtłustego
  • 3 jaja
  • 1 op. budyniu waniliowego 35 g - proszek
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 250 ml mleka kokosowego
  • 150 g erytrolu - można miód lub inny słodzik
  • olejek kokosowy - kilka kropli lub likier kokosowy
  • płatki kokosowe do posypania wierzchu
  • płatki migdałowe do posypania wierzchu


Przygotowanie spodu:

  • Masło utarłam z ksylitolem na gładką i puszystą masę.
  • Potem dodałam obie mąki, sodę i płatki migdałowe, dokładnie wymieszałam i wyłożyłam na dno tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia.
  • Tortownice z ciastem włożyłam do lodówki.

Przygotowanie masy serowej:

  • Ser zmiksowałam z żółtkiem, dodałam proszek budyniowy, mleko kokosowe, wiórki i zmiksowałam do całkowitego połączenia składników.
  • Erytrol zmieliłam na cukier puder i wsypałam do masy serowej.
  • Jaja dodałam po jednym do masy serowej, ciągle miksując.
  • Na koniec dodałam 25 ml likieru kokosowego.
  • Masę serową wyłożyłam na spód w tortownicy.
  • Po wierzchu posypałam płatkami migdałowymi i kokosowymi.
  • Piekłam sernik w piekarniku nagrzanym do 180 C z opcją grzania góra/dół przez 60 minut.
  • Po upieczeniu wyłączyłam piekarnik, uchyliłam drzwiczki i pozostawiłam sernik do wystudzenia.
  • Potem to już tylko zajadaliśmy.


Smacznego.
Przepis @kasia.kar.fit
"Podróże male i duże"
Miododajne pola rzepaku - maj 2019 r

1 komentarze

  1. Ksylitol to mój ulubiony zamiennik cukru - smakuje tak samo. Chętnie wypróbuję ten przepis. :)

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger