piątek, 17 kwietnia 2020

Kombiwar halogenowy - piekarnik czy mikrofala?

Czasami pytacie czym się różni kombiwar od piekarnika? czy lepiej w nim się piecze? czy gorzej, więc postanowiłam napisać post i wyjaśnić kilka spraw.
Zacznijmy od tego co to jest kombiwar i tutaj definicja z Wikipedii: Kombiwar - sprzęt kuchenny, składający się z naczynia, panelu sterowniczego oraz pokrywy grzejnej, wyposażonej w wentylator, dzięki któremu znajdujące się w naczyniu produkty są owiewane strumieniem gorącego powietrza - termoobieg.
Taka konstrukcja powoduje, iż produkty są pieczone szybko i równomiernie.
Właściwie w tej definicji zawarte jest wiele.
Kombiwar może być używany do gotowania, pieczenia, rozmrażania i smażenia za pomocą gorącego powietrza i bez użycia tłuszczu. 
Grzałka halogenowa powoduje przyspieszenie obróbki cieplnej, a także przyczynia się do zatrzymania w potrawie witamin i minerałów. 

Użytkownik ma możliwość regulowania czasu pieczenia w zakresie od 5 do 60 minut. 
Maksymalna temperatura, jaką urządzenie osiąga podczas obróbki cieplnej wynosi 250 C.
Dodatkowo urządzenie wyposażone jest w dwa różne ruszty i chwytak do wyjmowania gorących naczyń.
Nagrzewa się błyskawicznie, czyli jak nastawię temperaturę 250 C to za kilka sekund tyle ona będzie wynosiła wewnątrz klosza.
Wystarczy włączyć i gotowe. 

Wbudowany termoobieg równomiernie rozprowadza ciepło po całej misie sprawiając, że jedzenie jest odpowiednio przypieczone. 
W dodatku cały czas mogę śledzić proces pieczenia bez uchylania pokrywy i utraty cennego ciepła.
Ważne jest to że jak widać na zdjęciu, nie jest to duże urządzenie, zmieści się na niedużej przestrzeni.
I teraz porównanie? piekarnik czy mikrofala?
Mikrofala gabarytowo ma podobne wymiary, piekarnik wolnostojący jest większy, dużo większy a ten wbudowany to już wiadomo.
Mam mikrofale w domu i czasami jej używam ale bardziej do podgrzania tortilli, mleka czy masła do ciast, takie tam drobne rzeczy.

Rozmrażać, jeśli zajdzie taka potrzeba wolę w kombiwarze, nie robi się na mięsie ta charakterystyczna warstwa ściętego białka.
Piekłam w kombiwarze ciasto i nie jest to najlepszy pomysł, ciasto z wierzchu jest przypieczone i nawet patyk wydawał się suchy a po wyjęciu w środku było niedopieczone.
Piekłam chleb foremkowy i rezultat był podobny, potem dopiekałam bez foremki i uratowałam sytuację.
Najlepszy jest według mojego doświadczenia do mięs wszelakich, ryb, warzyw, frytek, czipsów itp. potraw bez użycia tłuszczu i szybko, sprawnie upiecze nam kurczaka czy ziemniaki.
Dla mnie jest idealny gdy muszę upiec 2 buraki i nie chcę np. latem włączać piekarnika.
Kombiwar nie roztacza tyle ciepła - praktycznie wcale - co piekarnik.
Idealny jest wówczas gdy piekę chleb w piekarniku a mam jeszcze mięso do upieczenia, mięso do kombiwaru a chleb do piekarnika.
Niektórym może się wydawać, że podgrzewanie żywności w kombiwarze zużywa mnóstwo prądu, ze względu na dużą lampę. 
Nic bardziej mylnego. 
Po nagrzaniu się do odpowiedniej temperatury lampa wyłącza się, a wbudowany termostat sygnalizuje, kiedy należy powinna włączyć się ponownie. 

W efekcie użycie tego urządzenia jest o wiele bardziej ekonomiczne niż nagrzewanie dużego piekarnika.
Podsumowując:
Kombiwar to bardzo użyteczne urządzenie wielofunkcyjne. 
Z powodzeniem może zastąpić piekarnik, czy mikrofalówkę, a nawet patelnię. 
Najważniejsze jest to, że przygotowane posiłki w kombiwarach są pełnowartościowe i zdrowe, gdyż możemy przygotowywać potrawy bez użycia tłuszczu.
Na sam koniec już: pamiętacie babcine prodiże? efekt pieczenia w kombiwarze jest bardzo zbliżony do tych dawnych, babcinych prodiżów.
Dla mnie jest ok, polecam, a czy Wam się przyda? spróbować musicie sami.
Przepisy na dania z użyciem kombiwaru znajdziecie w zakładce, w bocznej szpalcie, zapraszam.

0 komentarze

Publikowanie komentarza

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger