piątek, 20 grudnia 2019

"Dwadzieścia siedem snów" Marta Alicja Trzeciak recenzja książki

Oto przepiękna, pół, magiczna, pół realistyczna opowieść o sile kobiecości, o magii, o czarach, o pięknie dnia codziennego.

"Dwadzieścia siedem snów" to opowieść o trzech kobietach: Szarej, Malwinie i Laurze opisana przez przypadkową osobę - ale czy do końca przypadkową? - która zamieszkuje pod jednym dachem z najstarszą i najmłodszą z nich.
Cała opowieść spowita jest klątwą jaka ciąży nad kobietami a dzięki demonom i marom powieść nabiera wyrazistości.
Pisarka zawitała do wsi zabitej dechami tylko po to aby napisać kolejną powieść.
Zamieszkać tutaj miała na 28 dni czyli 27 nocy.
Już podczas zakwaterowania zaczynają się dziać dziwne rzeczy, okna same się otwierają, firany same zasłaniają.
Pisarka wybiera sobie pokój, zaczyna pracę i coraz bardziej wkracza w świat Laury i Szarej, dowiadując się z czasem wielu innych rzeczy o klątwie, o kobietach o ich kochankach.
Trzecia z kobiet, Malwina mieszka od lat na wzgórzu i nazwana jest miejscową dziwką, autorka próbuje rozwikłać ten aspekt historii kobiet.
Całej opowieści odkrywania zawiłości rodu kobiet towarzyszy sen.
Są to sny które opowiadają, rozwikłują wiele spraw i dzięki którym autorka przeżywa wiele przygód.
Sama napisała:
Od dawna już chciałam stworzyć tego typu historię. Historię , która pokazuje, że choć wszystko w życiu się zmienia, tak naprawdę pozostaje zarazem takie samo.
Warto pokusić się o przeczytanie książki aby na moment zanurzyć się w nierealnym świecie ale tylko na pozór nierealnym.
Zachęcam do lektury.
Marta Trzeciak debiutowała powieścią psychologiczną pt. "Inframundo".
Pracuje nad doktoratem z dziedziny fizjologii środowiskowej.
Jest autorką artykułów naukowych i popularnonaukowych z zakresu fizjologii, weterynarii i biologii.
Prowadzi warsztaty kreatywnego pisania.
Tytuł: Dwadzieścia siedem snów
Autor: Marta Alicja Trzeciak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Wydana w: 2016 roku w Białymstoku
stron: 330

4 komentarze

  1. Szykuje się bardzo optymistyczna lektura. Chętnie po nią sięgnę. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię czytać po kolei recenzje tej samej książki i tak właśnie stało się dziś. A książkę chętnie przeczytam. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!^^

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger