sobota, 2 listopada 2019

Zaduszki

To wczoraj odwiedzaliśmy groby naszych bliskich, wspominaliśmy naszymi najlepszymi wspomnieniami.
To wczoraj zapalaliśmy światło naszym bliskim, którzy już odeszli z tego świata.
A dziś Zaduszki, Dzień Zaduszny, Dzień Wszystkich Świętych.
W doktrynie Kościoła katolickiego Dzień Zaduszny jest wyrazem przekonania o obcowaniu świętych, zmartwychwstaniu ciał, życiu wiecznym oraz skuteczności modlitwy wstawienniczej.
Tak więc czas na spokój, zadumę i modlitwę - taką jaką każdy potrafi, umie obojętne czy w tej czy innej wierze.
Ja wspominam moją mamę, tatę, brata, babcię Andzię i Olę, dziadka Maniusia i Stasia i wielu przyjaciół, których już z nami nie ma.
Spoczywajcie w pokoju.

Dzień jesienny tak cicho
Jak liść zżółkły opada;
Złoto ma z października
Smutek ma z listopada.

I w ten smutek złotawy,
I w ten płomyk zamglony
Przybrały się Zaduszki
Jak w przejrzyste welony.

Płoną świeczek szeregi,
Płoną świeczek tysiące,
Powiewają płomyki
Zamyślone i drżące.

Więc płomykiem jak dłonią,
Dłonią ciepłą i jasną,
Pozdrawiamy tych wszystkich,
Których życie już zgasło.

Hanna Łochocka "Płoną świeczki"










1 listopada 2019 roku.

2 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger