poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Wiosenny konkurs z nagrodami z Emalia Polska Pleszew i zupa krem z pieczarek

Czy wiosną nie fajnie zjeść coś lżejszego? czy nie fajnie zjeść coś smacznego? i w dodatku w pięknych naczyniach?

Moja propozycja na dziś to zupa krem z pieczarek ze szczawikiem i czarnym sezamem.
Zupę ugotowałam w garnkach emaliowanych Pyza Autumn z  Emalia Pleszew.
Wspólnie z marką Emalia Polska Pleszew przygotowałam konkurs w którym nagrodą jest zestaw naczyń emaliowanych Emalia Polska Pleszew z kolekcji Village.
Do konkursu zapraszam wszystkich czytelników bloga którzy ukończyli 18 lat i mieszkają na terenie Polski, są otwarci na nowe doznania w kuchni i kochają piękne przedmioty.
Zadanie konkursowe:
"Wiosenne potrawy na moim stole"- podaj przepis na danie.
Konkurs trwa od dziś tj. 15 kwietnia do 29 kwietnia.
1 maja ogłoszę zwycięzcę a wówczas czekam 10 dni na podanie adresu i danych zwycięzcy, prześlę je do sponsora.
Biorąc udział w konkursie zgadzasz się na udostępnianie swoich danych i zdjęć w mediach społecznościowych.
Odpowiedzi na pytanie konkursowe w postaci przepisów wklejać należy pod tym postem w komentarzach, lub w przypiętym poście na FB lub przesłać na maila: dolores1264@o2.pl.
Jeden uczestnik może dodać 3 przepisy.
Przepisy mogą być poparte zdjęciami, będzie mi bardzo miło, przysyłajcie je na FB, na Messengera lub na maila.
Pokażcie mi co jadacie wiosną gdy pełno nowalijek na straganach? czy są to sałatki?, zupy ?, dania warzywne? czy mięsne?, pochwalcie się a w zamian piękny zestaw trafi do Ciebie, albo Ciebie.
Konkursowe wpisy należy podpisać imieniem i nazwiskiem.
Z podanych wpisów wybiorę jeden, który otrzyma nagrodę w postaci zestawu naczyń emaliowanych Emalia Polska Pleszew z kolekcji Village w skład którego wchodzą:


Teraz Wy zabierajcie się za pisanie przepisów w komentarzach a ja zapraszam na pyszny obiad.
Zupa krem z pieczarek.
Zupa jest aromatyczna, bardzo pożywna a zarazem lekka, taka wiosenna.
Zachęcam do skorzystania z przepisu.

Składniki:
  • 500 g pieczarek
  • 2 korzenie pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • 15 cm kawałek pora
  • 3 nieduże ziemniaki
  • 1000 - 12000 ml bulionu warzywnego
  • 2 łodygi odcięte od brokuła
  • 150 ml śmietany kwaśnej 18 %
  • 2 łyżki oleju
  • sól morska do smaku
  • pieprz biały do smaku
  • listki szczawika do podania
  • czarny sezam do posypania

Przygotowanie zupy:
  • Warzywa umyłam, osuszyłam, obrałam.
  • Łodygi brokuła pokroiłam w kostkę, tak samo jak ziemniaki i pietruszkę.
  • Pieczarki oczyściłam i pokroiłam na ćwiartki.
  • Pora i czosnek pokroiłam w plasterki.
  • W garnku rozgrzałam olej i podsmażyłam na nim czosnek, pora, łodygi brokuła i ziemniaki.
  • Smażyłam 5 minut a potem zalałam wszystko bulionem,
  • Pieczarki podsmażyłam na patelni i dorzuciłam do garnka, gotowałam 15 minut, aż warzywa zmiękły.
  • Zdjęłam garnek z ognia i całość zmiksowałam na gładki krem, jeśli jest za gęsty wystarczy dolać wody.
  • Doprawiłam zupę do smaku solą i pierzem a na koniec wymieszałam z kwaśną śmietaną.
  • Podałam z posiekanym szczawikiem, posypane czarnym sezamem.
Smacznego.
Przepis autorski.
Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie i czekam z niecierpliwością na Wasze pomysły.
Dorota - Moje Małe Czarowanie.

4 komentarze

  1. Danuta ZYGARLICKA27 kwietnia 2019 18:23

    Zawsze z niecierpliwością czekam na wiosnę i pojawienie się w ogrodzie czosnku niedźwiedziego. O jego wartościach zdrowotnych i odżywczych można ksiązki pisać. Zupa z czosnku niedźwiedziego, to dla mnie sprawdzony sposób na dostarczenie mojej rodzinie energii, witamin i wszystkiego czego brakuje po zimowej porze roku.
    Składniki:
    - ok. 600 g liści czosnku niedźwiedziego z łodyżkami
    - 2,5 – 3 litry bulionu (warzywny lub drobiowy)
    - różowa sól himalajska
    - pieprz czarny grubo mielony
    - świeżo starta gałka muszkatołowa (do smaku)
    - 1 ząbek czosnku
    - śmietanka kokosowa (zebrana z 1 puszki mleka kokosowego)
    - 2-3 łyżki oleju
    Do wyboru:
    - ziemniaki ugotowane (tzw. „z wody”)
    - ugotowany ryż jaśminowy
    - jajka ugotowane na twardo

    W zależności od tego, czy chcemy zupę w wersji mięsnej, czy wegetariańskiej gotujemy bulion drobiowy lub warzywny. Ja gotuję lekki, mięsny na skrzydełkach drobiowych z dodatkiem warzyw (marchew, pietruszka, seler, por, cebula). Liście czosnku niedźwiedziego dokładnie myjemy i osuszamy. Kroimy razem z łodyżkami. W garnku rozgrzewamy 2 – 3 łyżki oleju, wrzucamy pokrojony czosnek, oprószamy solą himalajską i podsmażamy (właściwie dusimy) chwilę, aż zmięknie. Połowę przekładamy (jeżeli lubicie zupy krem – dodajcie od razu całość) do garnka z wrzącym bulionem (czystym, bez warzyw) i miksujemy blenderem (popularną „żyrafą”). Dodajemy śmietankę kokosową i ponownie miksujemy. Stawiamy „na gaz”, dodajemy przeciśnięty przez praskę 1 ząbek czosnku, pokrojoną w kostkę marchew z bulionu oraz pozostały czosnek niedźwiedzi (nie miksowany). Doprawiamy solą, czarnym pieprzem oraz świeżo startą gałką muszkatołową – zagotowujemy. Podajemy z jajkiem na twardo i do wyboru, z ryżem, ziemniakami z wody lub – z czym kto lubi. Własnie ta zupa w mojej rodzinie od lat jest symbolem nadejścia wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosna kojarzy mi się z pysznymi sałatkami z nowalijek,młodymi ziemniaczkami,koperkiem i młodą kapustą.Jednak moi panowie nie lubią duszonej młodej kapusty więc próbuję im przemycić ją w innej formie-robiąć gołąbki,jednak nie takie tradycyjne a bezmięsne.W dodsatku mega szybkie,bo farsz to Trendy Farsz marki Melvit.
    Przepis:
    główka młodej kapusty
    1 opakowanie Trendy Farsz wegetariański ,który zawiera kaszę gryczaną prażoną , kaszę owsianą, zieloną soczewicę, cukinię, cebulę, marchew z grzyby leśne.
    Sól do smaku

    Z kapusty wycinamy głąb, liście obgotowujemy w lekko osolonej wodzie przez kilka minut, by nieco zmiękły. Wyjmujemy i odcedzamy.

    Zagotowujemy 2 szklanki wody, dodajemy 1 łyżeczkę soli i wsypujemy farsz, gotujemy do wsiąknięcia wody.

    Na każdy liść kapusty nakładamy 2 łyżki farszu i zwijamy gołąbki.

    Układamy je ciasno w naczyniu żaroodpornym, podlewamy kilkoma łyżkami wody lub bulionu i wstawiamy do nagrzanego piekarnika (180 stopni) na około 30 minut.

    Idealnie smakują z sosem pieczarkowym czy pomidorowym .Mój mąż jada je z maggi.
    mail eliza889(@)gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger