wtorek, 19 marca 2019

"Nasza klasa dalsze zmagania" Ewa Lenarczyk - recenzja książki

Nasza klasa - portal konkurencyjny wówczas dla FB w latach 2000 był szałem dla wszystkich, nawet małe brzdące chciały zakładać swoje profile.
I ja miałam na Naszej klasie profil, zresztą do dziś tam jest, choć już nie zaglądam.
Bohaterowie książki Ewy Lenarczyk swoje profile pozakładali nie spodziewając się pewnie, że miłości i znajomości z lat szkolnych, uderzą teraz ze zdwojoną siłą.
"Nasza klasa dalsze zmagania" jest kontynuacją książki "Nasza klasa i co dalej" również Ewy Lenarczyk.
Jednakże przeczytana samodzielnie stanowi fajną powieść.

Razem z bohaterami powieści kochamy, przyjaźnimy się i mamy nadzieję na lepsze jutro, po prostu żyjemy.
Obok postaci znanych już z pierwszej części, pojawiają się również nowi bohaterowie, a wraz z nimi nowe, fascynujące wątki oraz nieoczekiwane rozwiązania.
Sabina,  puszysta Rozalia, Monika i Joanna i ich perypetie skłaniają do zastanowienia  się czy warto tak żyć? czy warto szarpać się z przeciwnościami losu? czy warto kochać nie będąc kochanym i odwrotnie: zastanawiać się czy kocham? choć druga strona zapewnia o swojej miłości.
Zaskakujące zakończenia wątków w tej części, wartka akcja i choć książka dość pokaźnych rozmiarów przeczytałam ją szybko.
Rozalia mnie zauroczyła, walczyła jak lew w walce z nadwagą choć wcześniej nie chciała słuchać o odchudzaniu.
Poczytajcie sami:
Kupiła sobie porcję bigosu, dwie bułki i na deser galaretkę owocową z bitą śmietaną.Usiadła przy stoliku i patrzyła po ludziach. "Czego oni tak się opychają, przecież są chorzy, leżą, nie tracą energii, a łażą po bufetach. Potem wyniki mają tragiczne".
Będę tęsknić za bohaterami.
Książka zmusiła mnie do przypomnienia sobie jak to w naszej klasie było? czy ludzie się spotykają? a czy przyjaźnią czy obracają się w drugą stronę na mój widok?
Warto przeczytać i odpowiedzieć sobie na te pytania, fajna zabawa, fajne wspomnienia.
Ewa Lenarczyk z domu Borkowska, z rodu Jasińskich - ur. 1956, Elbląg.
W 1975 roku przeniosła się do Gdańska, gdzie między innymi zarządzała Halą Targową na Zaspie. 
Obecnie zajmuje się marketingiem sieciowym Polskiego Kolagenu. 
Blisko 15 lat mieszkała w malowniczej kaszubskiej wsi, a obecnie znów powróciła do Trójmiasta. 
Dodam jeszcze od siebie że Ewa jest miłośniczką podróżowania i pięknie opisuje swoje podróże na blogu Mój świat - zajrzyjcie do autorki.
Polecam książkę serdecznie.
Tytuł: Nasza klasa dalsze zmagania
Autor: Ewa Lenarczyk
Wydana w 2014
przez Novae Res - Wydawnictwo Innowacyjne
w Gdyni
stron 414

2 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger