piątek, 22 marca 2019

Baghrir - marokańskie naleśniki wegańskie z dziurkami

Jak zobaczyłam te naleśniki na blogu u Sylwii to od razu usmażyłam a potem smażyłam często, do tej pory smakują wyśmienicie.
Jak napisała Sylwia najlepsze są z podgrzanym miodem z roztopionym w nim masłem i ja to potwierdzam, smakują z tą mieszanką wybornie.
Co nie oznacza że z dżemem, kremem, syropem klonowym będą niedobre, też będą pyszne.
Ale do rzeczy.
Przepis wybrałam na cotygodniowe Wypiekanie na śniadanie.
A przepis o którym mowa pochodzi z bloga Smaki Maroka...i nie tylko!
Naleśniki marokańskie są sprężyste i wyśmienite, zaskoczą smakiem i konsystencją niejednego smakosza.
Do wyrobu naleśników należy używać semoliny drobnomielonej, jednak ja próbowałam już mieszać pół na pół semolinę z mąką krupczatką i jest całkiem nieźle, sama krupczatka też daje radę.
Jednak te z semoliny biją wszystkie na głowę.
Baghrir naleśniki z Maroka. 


Składniki: ok. 11 sztuk
  • 300 gr drobnej semoliny
  • 1 kopiasta łyżka mąki pszennej T 650
  • 450 ml letniej wody
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 7 g suszonych drożdży - 1 op.
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Przygotowanie naleśników:
  • Wszystkie składniki oprócz proszku do pieczenia umieściłam w malakserze - można użyć blendera kielichowego - i miksowałam na średnich obrotach 4 minuty.
  • Potem dodałam proszek do pieczenia i miksowałam kolejne 2 minuty aż na powierzchni utworzy się pianka.
  • Na patelni gorącej z nieprzywierającym dnem smażyłam naleśniki, nalewając porcję ciasta, nie są one takie duże jak normalne naleśniki, raczej jak pankejki.
  • Naleśnik smażyłam tylko z jednej strony, nie przewraca się ich na drugą stronę.
  • Podczas smażenia tworzą się charakterystyczne dziurki.
  • Każdy naleśnik po usmażeniu układałam na ręczniku papierowym aby odparował.
  • W Maroku podawane są z mieszanką miodu i masła, gdzie na każde 2 łyżki miodu przypada 1 łyżeczka masła.
  • Masło z miodem lekko podgrzać aby się rozpuściło.
  • Mieszanką polałam naleśniki.
  • Jeśli zdarzyłoby się że ciasto jest za gęste wystarczy dolać wody, ono powinno mieć konsystencję płynną, nie tak gęstą jak na nasze naleśniki.

Smacznego.
Przepis kuchni marokańskiej.
Naleśniki smażyły:
Bożena P-k zdjęcie z FB

"Podróże małe i duże"
Zabytkowy Ratusz w Kutnie woj. łódzkie

4 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger