niedziela, 24 lutego 2019

Wapienniki Sulejów - Turkusowe Jezioro woj. łódzkie

Jakiś czas temu odwiedziliśmy Gajówkę Osadnik w okolicach Turku i podziwiliśmy Lazurowe Jezioro.
Tym razem zapraszam Was na oglądanie kolejnego Turkusowego Jeziora, tym razem w Sulejowie.
Wycieczkę odbyliśmy na początku września ubiegłego roku.
Niesamowity kolor wody, zaczynamy.

Sulejów - miasto w powiecie piotrkowskim, województwie łódzkim, siedziba gminy Sulejów, nad rzeką Pilicą i Radońką.
Według danych z 2015 roku miasto liczyło 6334 mieszkańców. 
W latach 1975 - 1998 miasto administracyjnie należało do woj. piotrkowskiego. 
Po zbudowaniu w latach 1969 - 1973 tamy na Pilicy w Smardzewicach - w pobliżu Tomaszowa Mazowieckiego i spiętrzeniu rzeki, w pobliżu miasta powstał Zalew Sulejowski.
Pojechaliśmy wzdłuż Pilicy aby dostać się do Wapiennik Sulejowskich.


GPS mówi ze to tu a nic nie widać.
Dopiero stojące wzdłuż drogi samochody nas naprowadziły.
To obok ubierali się w swoje stroje płetwonurkowie aby pobuszować po dnie jeziora.


Na pierwszy rzut oka krajobraz przypomina chorwackie wybrzeże a tak naprawdę znajduje się zaledwie kilka kilometrów na południowy zachód od Sulejowa, po sąsiedzku z korytem rzeki Pilicy.
Wapienniki to najpiękniejsze turkusowe jezioro w woj. łódzkim.



Powstało ono w minionej dekadzie na skutek zalania wodą wyrobisk po odkrywkowej kopalni wapienia należącej do Przedsiębiorstwa Zakładów Przemysłu Wapienniczego w Sulejowie.
Lazurowy kolor, barwę raczej niespotykaną w naszej szerokości geograficznej, wody jeziora zawdzięczają obecności w nich węglanu wapnia.


Wapienniki, trzeci co do wielkości kamieniołom w Polsce przez lata stał się popularną atrakcją turystyczną. 
To miejsce zachwyca wszystkich, zarówno tych, którzy poszukają urokliwych krajobrazów, jak i wędkarzy, mogących liczyć tu na połów np. pokaźnych szczupaków oraz płetwonurków. 
Ci ostatni upodobali sobie to miejsce z kilku powodów.


Po pierwsze głębokość zbiornika sięga do 13 metrów, po drugie pod wodą zachowały się liczne pozostałości dawnej infrastruktury kopalni, min. metalowe schody, pompy, rury, szopa, gąsienice po koparkach, jak i piękne formacje skalne czy zatopione drzewa. 
Ponadto przejrzystość wody w czerwcu i grudniu sięga nawet do 10 m.
Choć miejsce to charakteryzuje się dość stromymi urwiskami nie brakuje tu też w okresie letnim wypoczywających nad jeziorem amatorów słonecznych kąpieli.
Przedsiębiorstwo Zakładów Przemysłu Wapienniczego w Sulejowie upadło pod koniec 2002 roku.
Wyłączono pompy odprowadzające wody gruntowe i po dwustu latach działalności człowieka, zaczęła rządzić tu natura.

Miło było pospacerować po urwistym brzegu, nie wszędzie jest dostęp ale tam gdzie można dojść, można też podziwiać piękne widoki.
To były urocze chwile, polecam miejsce każdemu.
Źródło.
Wrzesień 2018 rok.

4 komentarze

  1. Miejsce urocze:)))Mnie też miło się spacerowało:)))pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowity kolor wody, prawdziwa perełka wśród polskich zbiorników wodnych...

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger