piątek, 14 grudnia 2018

Castellane ze szpinakiem, serem i pestkami pini

Każda epoka ma swój wkład w historię makaronu: w 1987 roku powstała odmiana Castellane, oddająca mistrzowską umiejętność projektanta makaronu Carlo Moro z Parmy. Inspiracją dla tej oryginalnej i innowacyjnej formy makaronu był kształt spódnic średniowiecznych dam dworu - od włoskiego "Castello" - zamek, napisali na stronie Barilli producenta makaronów.
Ze względu na dużą powierzchnię wchłaniania i wytworny kształt, Castellane są odpowiednie do bogatych sosów warzywnych lub serowych. 
Mogą być także idealnym rozwiązaniem do zapiekania z kremowym sosem beszamelowym.
U mnie dzisiaj makaron z moimi ulubionymi dodatkami czyli szpinak i ser pleśniowy, a i jeszcze oliwki.
Zapraszam na pyszny obiad.
Makaron castellane z dodatkami.

Składniki:
  • 250 g makaronu castellane
  • 250 g szpinaku
  • 3 szalotki
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka oliwy
  • sól morska
  • pieprz czarny
  • 2 - 3 łyżki pestek piniowych
  • garść zielonych oliwek
  • 100 g sera typu rokpol

Przygotowanie castellane ze szpinakiem:
  • Drobno posiekałam szalotkę i czosnek, na mieszance masła i oliwy.
  • Szpinak umyłam, osuszyłam i posiekałam ale bez przesady.
  • Wrzuciłam na patelnię, posoliłam i smażyłam dopóki listki nie zwiędły, dodałam oliwki.
  • Makaron ugotowałam al'dente, odcedziłam i wrzuciłam na patelnię, wymieszałam dokładnie, zdjęłam z ognia.
  • Dosmaczyłam solą i pieprzem oraz wkruszyłam ser pleśniowy, wymieszałam.
  • Na talerzu posypałam pestkami pini.
Smacznego.
Przepis autorski.
"Podróże małe i duże"
Zamek krzyżacki w Toruniu

2 komentarze

  1. Nigdy nie jadłam makaronu z serem pleśniowym. Muszę kiedyś wypróbować.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger