czwartek, 1 listopada 2018

Sztutowo - niemiecki, nazistowski obóz koncentracyjny Stutthof

Odpoczywaliśmy w sierpniu w Kątach Rybackich na Mierzei Wiślanej i w pewien pochmurny dzień odwiedziliśmy miejsce zagłady Polaków w niemieckim obozie koncentracyjnym Stutthof.
To miejsce jest tak przesiąknięte krwią pomordowanych w bestialski sposób ludzi że jej zapach czuje się w powietrzu.
To miejsce trzeba odwiedzić aby poznać prawdę.
Dziś w Dzień Wszystkich Świętych tym postem, oddaję hołd wszystkim pomordowanym więźniom obozu i zapalam wirtualny znicz [*]

Konzentrationslager Stutthof - niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny utworzony na anektowanych terenach Wolnego Miasta Gdańska, w miejscowości Sztutowo, 36 km od Gdańska.
Mierzeja Wiślana kojarzy się zazwyczaj z piaskiem plaż, pięknymi lasami i czasem letniego relaksu.
Jest tu jednak miejsce, które, choć dziś ciche i spokojne, nadal wzbudza u odwiedzających trwogę. 
To dawny niemiecki obóz koncentracyjny Stutthof. 
Decyzja o tym, że wśród nadmorskich borów, niemal w sąsiedztwie nadbałtyckiej plaży zlokalizowano koszmarne miejsce eksterminacji ludzi, zapadła jeszcze w sierpniu 1939 r. w siedzibie gdańskiej SS. 

Już drugiego dnia wojny przywieziono tu Polaków aresztowanych w Gdańsku. 
Pierwsi więźniowie rozpoczęli budowę baraków tzw. Starego Obozu. 
W 1942 r. KL Stutthof powiększono. 
Poza Polakami i Żydami zaczęto tu osadzać Europejczyków z całego kontynentu, od Hiszpanii po Estonię i Rosję.
Jak w każdym niemieckim kacecie ludzie ginęli w Stutthof na skutek morderczej pracy, fatalnych warunków obozowego życia oraz egzekucji, w tym także w komorze gazowej. 
Śmiertelne żniwo zebrała wśród więźniów ewakuacja zarządzona przez niemieckie władze w styczniu 1945 r. 

Podczas marszu zginęły tysiące więźniów. 
Wielu utonęło także podczas ewakuacji drogą morską. 
Łącznie przez prawie 5,5 roku działania obozu przebywało w nim 110 tys. więźniów. 
Liczbę ofiar szacuje się na ok. 65 tys.
Jednemu z więźniów udało się uciec, można przeczytać jak to się stało.
Gdy 9 maja 1945 r. do Stutthof wkroczyli czerwonoarmiści, zastali w barakach garstkę więźniów i tysiące... Niemców. 
Byli to zakwaterowani w opustoszałym obozie cywilni uciekinierzy z Prus Wschodnich, którzy nie zdołali dostać się na zbawcze ewakuacyjne statki.
Los sprawił, że razem z silnym zgrupowaniem Wehrmachtu zostali okrążeni na szczupłej przestrzeni Mierzei Wiślanej. 
Rosjanie zajęli teren obozu już po ogłoszeniu aktu bezwarunkowej kapitulacji Niemiec.
Muzeum Stutthof można zwiedzać codziennie - od maja do września w godz. 8.00-18.00, od października do kwietnia w godz. 8.00-15.00. 
W budynku dawnej komendantury odbywają się projekcje krótkich filmów poświęconych historii obozu - w sezonie co pół godziny dla wszystkich chętnych, poza nim tylko dla grup turystów.
Cześć ich pamięci!

0 komentarze

Prześlij komentarz

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger