środa, 7 listopada 2018

Racuszki z kani - kanie w cieście smażone w głębokim oleju

Rosły gdzieś przy leśnej drodze i prosiły się o zerwanie, no to zerwałam a że były nierozwinięte to tak je przyrządziłam.
Smakują obłędnie, są chrupiące i pachnące, polecam.
Jak tylko uda się Wam jeszcze znaleźć kanie - czubajki kanie to smażcie i zajadajcie.
Kanie w cieście - kąski z kani na głębokim tłuszczu.


Składniki:
  • kawałki kapeluszy grzybów - czubajki kani
  • olej do głębokiego smażenia
Ciasto:
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka wody
  • 1 szklanka mąki orkiszowej jasnej
  • 1 szklanka mąki kukurydzianej
  • 1 łyżka ulubionych ziół - u mnie majeranek
  • szczypta soli
  • pieprz czarny
  • 2 jaja

Przygotowanie racuszków:

  • Najpierw zrobiłam ciasto.
  • Do miski wbiłam jaja, wlałam wodę i mleko, wymieszałam.
  • Dodałam mąki, sól, majeranek i wymieszałam na gęste ciasto, odstawiłam aby ciasto "odpoczęło".
  • Kapelusze połamałam na mniejsze kawałki, maczałam w cieście i wrzucałam na głęboki, rozgrzany olej.
  • Smażyłam aż racuszki się zrumieniły ze wszystkich stron, zajadałam same.
  • Można podać jako dodatek do mięs czy warzyw.

Smacznego.
Pomysł własny.
"Podróże małe i duże"
Październikowy las

0 komentarze

Prześlij komentarz

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger