piątek, 23 listopada 2018

"Przepiórki w płatkach róży" zaproszenie na film

Przepiórki w płatkach róży - hiszp. Como agua para chocolate – meksykański melodramat z 1992 w reżyserii Alfonso Araua. 
Jest ekranizacją popularnej powieści, wydanej trzy lata wcześniej przez żonę reżysera i zarazem scenarzystkę filmu, Laurę Esquivel.
Historia o miłości i dobrym jedzeniu, usytuowana w Meksyku, na początku XX wieku. 
Tita - Lumi Cavazos i Pedro - Marco Leonardi, nie mogą być razem, gdyż jej matka, Elena - Regina Torné, decyduje, że jej najmłodsza córka musi zostać starą panną, by się nią opiekować na starość.
Pomiędzy zapachami i smakiem tradycyjnej, meksykańskiej kuchni Tita cierpi długie lata przez swą niespełnioną miłość.
Mnie osobiście urzekły potrawy, tytułowe przepiórki przygotowane przez główną bohaterkę smakowały wybornie i rozkochały w sobie niejedną osobistość.
Natomiast ciasto przygotowywane na wesele siostry Tity, Rosaury w którym znalazły się łzy Tity zatruło wszystkich biesiadników i sprawiło że rozstrój żołądka wykluczył ich z zabawy.
Film wart obejrzenia, będę szukała książki do przeczytania.
Film okazał się zdecydowanym triumfatorem ceremonii rozdania Arieli – najważniejszych meksykańskich nagród filmowych – za rok 1992. 
Otrzymał Złotego Ariela dla meksykańskiego filmu roku, a także nagrody w 9 innych kategoriach: dla najlepszego aktora - Marco Leonardi, aktorki - Regina Torné, aktorki drugoplanowej - Claudette Maillé, aktorki epizodycznej - Margarita Isabel, za zdjęcia, reżyserię, scenografię, scenariusz i dekoracje. 
Łącznie otrzymał 14 nominacji do tych nagród.
Ponadto był nominowany do nagrody BAFTA i Złotych Globów w kategorii najlepszego filmu obcojęzycznego, a także do nagrody Goya dla najlepszego hiszpańskojęzycznego filmu zagranicznego.
Zachęciłam do obejrzenia? 
Jeśli się Wam uda to polecam, potem napiszcie jak było?

2 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger