niedziela, 11 listopada 2018

Bajaderka

Wszyscy dziś zajadają rogale a ja jem bajaderkę.
Przepis dostałam od mojej koleżanki w pracy Ali, a skąd ona go wzięła nie mam pojęcia.
Niewiele ma ono chyba wspólnego z bajaderką, choć może dodatek pokruszonego ciasta, ale jest bardzo bakaliowe i pyszne.
Tak czy siak ciasto jest pyszne i warto wypróbować przepis, polecam.
Ciasto bakaliowe - bajaderka.



Składniki: tortownica 20 cm
Ciasto:

  • 400 g mąki pszennej T 650
  • 80 g ksylitolu lub w jak w oryginale 150 g cukru
  • 4 żółtka
  • 200 g masła
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18 %
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Dodatkowo:

  • 1 galaretka truskawkowa
  • 250 ml wody do galaretki
  • 200 g rodzynków
  • 200 g orzechów ziemnych
  • 600 ml śmietany kwaśnej 18 %
  • 2 łyżki karobu lub jak w oryginale 2 łyżki kakao ale wówczas zaparzcie je wodą
  • 1/2 szklanki opieczonych płatków orkiszowych

Polewa:

  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 100 ml śmietanki 30 %
  • kuleczki zbożowe do posypania



Przygotowanie ciasta:

  • Mąkę wsypałam do dużej miski, dodałam posiekane masło, dodałam żółtka i ksylitol, śmietanę, cukier waniliowy i proszek do pieczenia i zagniotłam kruche ciasto.
  • Można do ciasta dodać cukier, ale dla mnie to za dużo, ciasto i tak jest słodkie od orzechów, rodzynków i polewy.
  • Wybór zostawiam Wam.
  • Ciasto podzieliłam na dwie części i z każdej wałkowałam okrąg 20 cm.
  • Każdy placek piekłam oddzielnie w tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, w piekarniku nagrzanym do 180 C z opcją grzania góra/dół przez 15 - 20 minut aż ciasto się zrumieniło.
  • Ostudziłam placki.

Przygotowanie ciasta:

  • Dzień wcześniej rozpuściłam galaretkę w 250 ml wrzącej wody i wylałam ją do płaskiego pojemnika.
  • Po wystudzeniu włożyłam na noc do lodówki.
  • Jak zastygła wyjęłam i pokroiłam ją w kostkę.
  • Do galaretki dodałam rodzynki, orzechy, płatki orkiszowe, 2 łyżki karobu, oraz śmietanę, wymieszałam.
  • Ilość śmietany można regulować, zależy to od rodzynków czy orzechów, jedne wchłona mniej inne więcej.
  • Masa musi być bardzo gęsta i dać się lepić np. w kulki.


  • Jeśli dodajecie do ciasta kakao to najpierw je zaparzcie odrobiną wody aby nie było potem surowe w smaku.
  • Jeden placek pokruszyłam i dodałam do masy bakaliowej.
  • Dobrze wymieszałam.
  • Na dno tortownicy włożyłam ponownie jeden placek a na nim wyłożyłam masę bakaliową, dokładnie ją dociskając aby nie było pęcherzyków powietrza.
  • Tortownicę włożyłam do lodówki na 2 godziny.
  • Czekoladę rozpuściłam w kąpieli wodnej razem ze śmietanką.
  • Zimne ciasto polałam czekoladą, posypałam kuleczkami zbożowymi i ponownie wstawiłam do lodówki, teraz na cała noc.
  • Następnego dnia zdjęłam obręcz tortownicy i pokroiłam na kawałki.
  • Można też ciasto zrobić w formie kwadratowej.


Smacznego.
Przepis od koleżanki.
"Podróże małe i duże"
Zabytkowy Dwór w Nakielnicy

2 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger