niedziela, 30 września 2018

Toskańska panzanella

Czytałam książkę "Gdzieś na południu Toskanii" D.Armstrong i zauroczyła mnie nie tylko klimatem ale i przepisami, które sukcesywnie wykorzystuję.
Powiem że są to proste przepisy a smak i aromat powala na kolana, pyszności.
Polecam nie tylko książkę ale i przepisy które z niej wypróbuję.
Dziś przepis na przepyszną toskańską sałatkę, jak czytałam książkę to już mi, ślina ciekła do pasa a potem jak robiłam to nie mogłam się doczekać końca, tym bardziej że sałatkę przyrządza się 24 godziny wcześniej.
Oto przepis na pyszną sałatkę rodem z Włoch.
Panzanella wprost z Toskanii.


Składniki: 4 - 6 porcji

  • 8 kromek dobrego włoskiego chleba - im bardziej czerstwy, tym lepiej
  • 4 dojrzałe pomidory
  • 1 mała czerwona cebula
  • 1 ogórek
  • 3 łodygi selera naciowego
  • 1 łyżeczka czosnku przeciśniętego przez praskę
  • 10 posiekanych liści bazylii
  • 1/2 szklanki oliwy z oliwek
  • 1/2 szklanki soku pomidorowego
  • 1/4 szklanki czerwonego octu winnego
  • sól morska
  • pieprz
  • garść sałaty ulubionej


Przygotowanie toskańskiej sałatki:

  • Pokroiłam chleb w kostkę, odłożyłam.
  • Pokroiłam w kostkę pomidory, cebulkę, ogórka obrałam, usunęłam gniazda nasienne i też pokroiłam w kostkę.
  • Selera pokroiłam w cienkie plasterki, posiekałam listki bazylii.
  • Wymieszałam warzywa z oliwą, czosnkiem, octem i sosem pomidorowym, solą, pieprzem i wstawiłam do lodówki, szczelnie przykryte na 24 godziny.
  • Potem wyjęłam, wymieszałam, dodałam chleb w kostkach i doprawiłam solą, pieprzem do smaku.
  • W lodówce sałatka powinna stać do ostatniej chwili.
  • Podałam na liściach sałaty.


Smacznego.
Przepis z książki "Gdzieś na południu Toskanii" D.Armstrong.
"Podróże małe i duże"
Motylkowy lipiec

0 komentarze

Prześlij komentarz

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger