środa, 4 kwietnia 2018

Kiszona kapusta z czosnkiem niedźwiedzim i koprem włoskim

Po świątecznym objadaniu się, czas pomóc jelitom strawić wszystkie zapasy, dlatego warto zakisić kapustę by za minimum 5 dni zajadać się czystym kwasem mlekowym zawartym w kapuście kiszonej i wspomóc tym samym nasz układ pokarmowy.
Ja zakisiłam kapustę przed świętami a teraz ją zajadam, jest pyszna.
Kapusta kiszona z czosnkiem niedźwiedzim i koprem włoskim.


Składniki:
  • 1000 g kapusty białej - jedna średnia główka
  • 20 g niejodowanej soli
  • 2 łyżki czosnku niedźwiedziego
  • 1 łyżka ziaren kopru włoskiego
Przygotowanie:
  • Kapustę obrałam z wierzchnich, nieładnych liści a resztę poszatkowałam drobno.
  • Ja wolę drobno pokrojoną kapustę ale wystarczy pokroić tak jak lubicie.
  • Do kapusty dodałam sól, wgniatając ją w kapustę, odstawiłam na 2 godziny aby puściła sok.
  • Potem do kapusty dodałam koper i czosnek, wymieszałam.
  • Słoiki umyłam, wyparzyłam i przełożyłam do nich kapustę.
  • Ugniatając pałką każdą warstwę aby nie było pęcherzyków powietrza w kapuście.
  • W słoiku nie może być więcej kapusty niż do 3/4 wysokości, bo gazy nie będą miały dokąd się ulatniać.
Zakręciłam słoje, ale tak nie do końca i odstawiłam na 5 - 7 dni w szafce kuchennej.
Słoiki nie mogą być szczelnie zakręcone aby powstający z fermentacji gaz miał się gdzie ulotnić.
Po 2 dniach na kapuście utworzy się piana, wystarczy ją zebrać.
Po 5 dniach już można próbować, a po 7 zajadać.
Smacznego.
Pomysł własny.
"Podróże małe i duże"
Żonkile

0 komentarze

Publikowanie komentarza

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger