piątek, 5 stycznia 2018

Placuszki z botwiny

Przepis pochodzi z książki Yotama Ottolenghi "Jerozolima".
Placuszki pochodzą z Turcji i zajadane są nie tylko przez tureckich Żydów ale przez każdego chętnego.
Autor podaje aby użyć do placków buraka liściowego - boćwiny - ja takowego nie miałam i użyłam botwiny wraz z buraczkami.
Yotam proponuje także  zamianę na szpinak jeśli buraka liściowego nie posiadacie.
Z botwiną są znakomite i polecam gorąco, jeśli natomiast użyjecie szpinaku należy zwiększyć porcję szpinaku o połowę i smażyć go chwilę na oliwie.
A teraz zabieramy się za zrobienie obiadu, zapraszam.
Placuszki z botwiny.


                   Składniki:

  • 400 g buraczków razem z liśćmi
  • 1 łyżka oleju
  • 30 g natki pietruszki
  • 20 g świeżych listków kolendry
  • 20 g koperku
  • 1 i 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • 2 średniej wielkości jaja
  • 80 g pokruszonego sera fata
  • 60 ml oliwy
  • 1 cytryna
  • sól morska
  • czarny pieprz

Buraczki wraz z liśćmi umyłam, osuszyłam, buraczki starłam na tarce a liście posiekałam.
Na patelni rozgrzałam olej i smażyłam buraczki razem z liśćmi aż zmiękły, jakieś 3 minuty.
Do misy blendera włożyłam usmażone buraki i liście, koperek, kolendrę, natkę pietruszki, gałkę muszkatołową, mąkę, czosnek, jaja, sól i pieprz i zmiksowałam.
Ja nie miksowałam na gładką pastę tylko aby w plackach zostało "coś na ząb".
Na rozgrzanej oliwie smażyłam małe placuszki po 3 minuty z każdej strony.
Osączałam placki na ręczniku papierowym.
Podałam z pokruszoną fetą.
Smacznego.
Przepis kuchni tureckiej.
                                          "Podróże małe i duże"
Co tam w mchu piszczy?

2 komentarze

  1. Placuszki bardzo smacznie i ciekawie wyglądają:))ale ja jeszcze zauważyłam że są pięknie podane w otoczeni pięknych przedmiotów:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger