wtorek, 21 listopada 2017

Pesto z papryki, bakłażana i pomidorów

Zrobiłam sobie takie pesto w sporej ilości do słoików latem ale już zniknęło więc czas robić następne.
Zniknęło bo jest pyszne i zajadamy do chleba.
Można niedużą ilość zrobić, przełożyć do słoików i przechowywać w lodówce, albo zapasteryzować i przechowywać w piwnicy.
Tak czy owak, pesto jest pyszne nie tylko jako dodatek do dań ale również jako smarowidło do chleba.
Warto zrobić by cieszyć się pysznym smakiem pesto.
Pesto z papryki, bakłażana i pomidorów.

                 Składniki:

  • 4 czerwone papryki
  • 2 średnie bakłażany
  • 2 średnie pomidory
  • 1 cebula
  • oliwa
  • 2 ząbki czosnku
  • ulubione zioła - u mnie mix
  • sól morska do smaku
  • pieprz świeżo mielony

Papryki przekroiłam na połówki, wydrążyłam gniazda nasienne.
Papryki ułożyłam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia skórką do góry.

Piekłam paprykę w piekarniku nagrzanym do 220 C, najlepiej z włączoną górną grzałką tak aby papryka aż zwęgliła skórkę.
Przełożyłam ją wówczas do miski, nakryłam miskę talerzem i pozostawiłam na 15 minut.
Potem obrałam paprykę ze skórki.
Bakłażana umyłam i pokroiłam na plastry wzdłuż, posypałam je solą i pozostawiłam na 10 minut.
Potem przepłukałam pod zimną wodą, osuszyłam, natarłam oliwą i posypałam ziołami, grillowałam z obu stron.

Pomidory pokroiłam w kostkę i włożyłam do garnka, dodałam też posiekaną cebulę i czosnek, sól i gotowałam pod przykryciem aż całkiem się rozpadły.
Przetarłam przez sito.
Do kielicha blendera włożyłam obrane papryki razem z sokiem, przetarte pomidory i grillowanego bakłażana.
Dodałam sól do smaku i zmiksowałam na gładką pastę.
Można włożyć do słoików i trzymać w lodówce albo włożyć do słoików a te wstawić do zimnego piekarnika.
Nastawić temperaturę 150 C i jak piekarnik tyle osiągnie pasteryzować paprykę 15 minut.
Smacznego.
Źródło.
                                           "Podróże małe i duże"
Boczniaki

2 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger