poniedziałek, 9 października 2017

Muffiny daktylowo - rodzynkowe

Małe pyszne babeczki na stole czyli muffiny.
Bardzo wyrafinowane z daktylami i rodzynkami, są wyjątkowe.
Idealnie nadają się do popołudniowej herbatki czy czystka ale także znakomite będą jako drugie śniadanie do kawy.
Polecam bo jak na muffiny przystało robi się je wyjątkowo szybko.
Muffiny daktylowo - rodzynkowe.


                  Składniki:

  • 195 g mąki pszennej
  • 65 g mąki gryczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 125 ml oleju
  • 85 ml jogurtu naturalnego
  • 2 jaja
  • 2 łyżki jasnego dżemu np. z mirabelek
  • 60 g rodzynków
  • 80 g grubo posiekanych suszonych daktyli


Przesiałam przez sito oba rodzaje mąki wraz z proszkiem do pieczenia.
Dodałam do mąki cukier trzcinowy i waniliowy i wymieszałam.
W drugiej misce wymieszałam jaja, jogurt, dżem, olej.
Mokre składniki wlałam do suchych, dodałam rodzynki i posiekane daktyle i wymieszałam aż składniki się połączyły.
Nabierałam masę łyżką i wkładałam do papilotek, które wstawiłam do foremek.
Piekłam muffiny w piekarniku nagrzanym do 200 C z opcją grzania góra/dół przez 25 minut.
Smacznego.
Przepis z archiwum.
                                             "Podróże małe i duże"
Dzięcioł duży
Dzięcioł duży wbrew pozorom wcale duży nie jest.
Zamieszkuje lasy całej Europy, północnej i środkowej Azji i Afryki.
Ptak wielkości drozda o kontrastowym upierzeniu, ściśle związanym z korowiną drzew.
Kuper, ogon, skrzydła, grzbiet i wierzch głowy czarne.
U samca na tylnej części głowy jaskrawoczerwona pręga, której brak u samicy.

2 komentarze

  1. Uwielbiam muffinki, więc skorzystam z Twojego przepisu.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się ciesze że przepis się spodobał.

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger