środa, 17 sierpnia 2016

Dżem z mirabelek

Spacerując wkoło lasu udało mi się nazbierać mirabelek, złocistych jak słońce, dojrzałych i pachnących.
Nikt ich nie chciał i zapewne użyźniły by glebę ale ja ich nie zostawiłam.
Powstał pyszny dżem pełen witaminy C i innych dobrodziejstw, do naleśników będzie znakomity.
Ma kwaskowaty, lekko słodki smak, wyborny.
Też zbierajcie jeśli tylko macie taką możliwość.
Dodałam tutaj cukru żelującego z glikozydami ze stewii Dr Oetkera, piszę firmę tylko po to bo nie jestem pewna czy jeszcze ktoś taki produkuje? a jeśli ma wyjść taki jak mój użyjcie tego samego cukru.
Mirabelkowy dżem.


Składniki:
  • 500 g żółtych mirabelek
  • 450 g cukru żelującego z glikozydami ze stewii
Przygotowanie dżemu z mirabelek:
  • Mirabelki umyłam, przełożyłam do garnka i pod przykryciem rozgotowałam na maleńkim ogniu, trwało to jakieś 15 minut.
  • Potem mirabelki włożyłam na sito i przetarłam. 
  • Przetartą masę z powrotem włożyłam do garnka, zasypałam cukrem, wymieszałam i pozostawiłam na15 minut.
  • Potem masę zagotowałam i na maleńkim ogniu gotowałam 3 minuty, mieszając.
  • Przelałam dżem do słoiczków i zakręciłam, pozostawiłam do wystygnięcia.
Smacznego.
Pomysł własny.
"Podróże małe i duże"
Słoneczniki

6 komentarze

  1. Bardzo ciekawe przepisy, proste w wykonaniu, a zapowiadające intersesujące doznania smakowe. Na pewno wiele z nich wykorzystam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doznania duchowe wręcz, polecam i dziękuję.

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe przepisy zapowiadają wiele radości przy korzystaniu z nich zarówno w czasie gotowania, jaki i smakowania potraw.

    OdpowiedzUsuń
  3. przydatny przepis ;-)

    -----------------------------------------

    http://bit.ly/2exPe2V

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger