niedziela, 24 lipca 2016

Konfitura z pieczonych moreli

Morele uwielbiam od niedawna, bo wcześniej, jeszcze z dzieciństwa miałam złe doświadczenia z tymi owocami i nie przepadałam za morelami.
Dziś morele zajadam całymi kilogramami dopóki jest na nie sezon a także próbuje zachować ich smak na dłużej.
Dziś w postaci konfitury, pysznej i aromatycznej.
Morelowe przetwory bardzo przypadły mi do gustu i smaku.
Zachęcam do zrobienia.
Morelowa konfitura.



Składniki:
  • 1000 g dojrzałych moreli
  • 2 - 3 łyżki miodu
  • 1000 g cukru żelującego 1:1


Przygotowanie:
  • Morele poprzekrawałam na połówki, wyjęłam pestki i ułożyłam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia stroną otwartą ku górze.
  • W zagłębienia po pestkach włożyłam do każdej odrobinę miodu.

  • Piekłam morele w piekarniku nagrzanym do 180 C z opcją grzania góra/dół przez 20 minut.
  • Gorące, upieczone morele włożyłam do garnka wraz z sokiem który powstał.
  • Zasypałam morele cukrem żelującym, wymieszałam i pozostawiłam na 3 godziny.
  • Po tym czasie doprowadziłam morele do wrzenia i gotowałam 4 minuty.
  • Przełożyłam konfiturę do słoików i ustawiłam je do góry dnem, pozostawiłam do wystudzenia.

Smacznego.
Przepis autorski.
"Podróże małe i duże"
Hiszpańskie morele

0 komentarze

Prześlij komentarz

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger