czwartek, 15 grudnia 2011

Smażone kopytka

Jest to pomysł znajomej z FB Iwony Cieplik.
Iwona za te kopytka zdobyła nagrodę bo są tego warte.
Są takie jak lubię, chrupiące na zewnątrz i mięciutkie w środku.
Polecam wszystkim bardzo serdecznie.
                      
                    Składniki:
  • ok 1 kg ugotowanych ziemniaków
  •  średniej wielkości marchew
  •  1 jajko
  •  1 cebula - dałam czerwoną
  •  pieprz 
  • sól
  • przyprawa do potraw z ziemniaków
  • około 2 szklanki mąki
  •  olej do smażenia
Ugotowane ziemniaki, marchew, przecisnęłam przez praskę.
Cebulką podsmażamy na odrobinie tłuszczu, dodajemy do ziemniaków.
Mieszamy to z jajkiem przyprawami i mąką, jeśli ciasto jest za luźne dajemy więcej mąki, ma mieć konsystencję ciasta na kopytka.
Na podsypanej mąką stolnicy kroimy większe kopytka i smażymy na złoty kolor na rozgrzanym oleju.
Takie kopytka można tradycyjnie ugotować, jeśli ktoś nie lubi smażonych, bo i tak smakują wybornie, ale polecam je usmażyć, bo są naprawdę pyszne.
Podałam  z    sałatką z czarnej rzepy.
Smacznego.

2 komentarze

  1. Smażone kopytka to jedno z dań obiadowych które mogę jeść cały czas :-) Mmm...pysznie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger