piątek, 8 lipca 2011

Sernik malinowy

Ten sernik to dopiero pychota.
Jak zaczęłam go robić to okazało się że ser mielony w wiaderku nie jest tym serem który oczekiwałam się tam zastać hi hi.
Zamiast sera mielonego zastałam tam ser typu cottage a było już za późno aby iść kupić nowe wiaderko.
Więc użyłam tego co miałam i efekt był zadziwiający bo ziarenka sera cottage rozpłynęły się w serniku jak groszki i smakują rewelacyjnie.
Czasami pomyłki wychodzą na dobre.
                          Składniki:
  • 500g sera typu cottage (był to ser Pilos z Lidla)
  • 500g serków homogenizowanych waniliowych
  • 1/2 szklanki mleka
  • 6 jajek (6 żółtek i 3 białka!)
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • budyń malinowy (60g)
  • kisiel malinowy (77g)
  • płatki migdałowe



Białka oddzielić od żółtek.
Żółtka i pozostałe składniki zmiksować.
Ubić białka, dodać do masy i delikatnie wymieszać.

Masę wlać do formy wyłożonej papierem do pieczenia.
Papier położyć na dno tortownicy (26cm) i zapiąć obręcz.
Wierzch posypać płatkami migdałowymi. 
Piec 45-60 minut w 180 stopniach.
Po upieczeniu sernik zostawić na pół godziny w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.
Wtedy sernik nie opadnie...no może minimalnie.
Potem już tylko musi wystygnąć a najlepiej aby przez noc pobył w lodówce...co nie zawsze jest możliwe hi hi.

Smacznego.
Przepis własny.

6 komentarze

  1. Tu zostałem lekko oszukany, gdyż nie przepadam za serkiem typu cottage, ale co się okazuje w tej postaci jest bardzo smaczny. Polecam z całą odpowiedzialnością :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jadłam jeszcze takiego różowego cuda:-)Wygląda bardzo fajnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego należy popróbować...sama byłam zaskoczona efektem:-)

      Usuń
  3. A czy można dodac świeże maliny do środka? Nie opadnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinny, ale dla pewności obtocz je każdą oddzielnie w mące ryżowej lub ziemniaczanej i piecz trochę dłużej, jakieś 10 minut.

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger