Kochana Iwonka w lipcu zabrała moje kamyczki do Niemiec zostawiając je w Berlinie i Poczdamie. Wysłała mi cudne zdjęcia miejsc ich zostawienia. Dziękuję kochana za podróż moich kamyczków.
Berlin, Poczdam - kamyczki wędrują
A jeśli i ty chciałbyś zabrać moje kamyki w podróż dookoła świata daj mi znać to spakuję paczuszkę z kodem 95-050.





0 komentarze
Prześlij komentarz
Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.