Znowu kilka kamyczków poleciało w świat, inne przyjechały do mnie, a jeszcze inne chyba zginęły w ferworze wojny ale tego nie wiem dokładnie.
Kamyczki w świecie
Moja mandala widoczna na tym zdjęciu poleciała do Dubaju w lutym i właśnie nie wiem co dalej z nią się stało.
Oby kogoś ucieszyła.
Ten kamyczek z Czech przyjechał do mnie ze Śląska, z Bielska-Białej dzięki Iwonce.Teraz wędruje po Łodzi.
Ten kamyczek poniżej został znaleziony gdzieś w świecie ale w cudnej scenerii.
Ten kamyczek poniżej został znaleziony gdzieś w świecie ale w cudnej scenerii.
Mnie się wydaje że może to być Hiszpania ale pewności nie mam.
Dziękuję za podróże moich kamyczków.Zdjęcie na grupę wkleił anonimowy uczestnik i nie mogłam z nim pogadać ani zobaczyć co było z przodu kamyka.
Jeśli i ty znajdziesz mój kamyk z kodem 95-050 proszę daj mi znać, będzie mi bardzo miło.




0 komentarze
Prześlij komentarz
Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.