niedziela, 15 kwietnia 2018

Tawa tawas - boliwijskie pączki

Na pyszne desery zawsze jest odpowiednia pora.
I choć ten przysmak rodem z Boliwii smakuje idealnie na Tłusty Czwartek, znakomicie smakuje również o każdej innej porze roku.
Deser jest znakomity, smak coś pomiędzy pączkiem a faworkiem, polecam gorąco.
Szybko się zagniata i szybko smaży, potem szybko znikają ale chyba to dobrze.
W Boliwii podawane są polane miodem ale tylko z cukrem pudrem też są wyśmienite.
Tawa tawas - boliwijskie pączki.


              Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej T 650
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 jaja
  • 3 łyżki stopionego masła
  • 125 ml mleka
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania


Mąkę wymieszałam z proszkiem do pieczenia i solą.
Dodałam teraz jaja, mleko i rozpuszczone masło, zagniotłam zwarte i elastyczne ciasto.
Z ciasta uformowałam kulę i odstawiłam, przykrytą ściereczką na 5 minut aby ciasto odpoczęło.
Na blacie posypanym mąką rozwałkowałam placek ok. 1/2 centymetra i pokroiłam go na paski szerokości 4 cm.
Paski pokroiłam pod kątem w romby.
Smażyłam romby na rozgrzanym tłuszczu tylko do zrumienienia, wyjmowałam i osączałam na ręczniku papierowym.
Przestudzone posypałam cukrem pudrem.
Idealnie smakują na ciepło.

Smacznego.
Przepis kuchni Boliwii.
Źródło.
                                           "Podróże małe i duże"
Jezioro Białe czaruje

2 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger