niedziela, 12 listopada 2017

Pljeskavica z Djuvecem

Nazwa potrawy brzmi egzotycznie a danie jest bardzo smaczne.
Pljeskavica to danie kuchni bałkańskiej, tutaj wersja chorwacka i jest to grillowany kotlet mielony.
Djuvec to nic innego jak bałkański, tutaj chorwacki gulasz z ryżem.
Danie może być podawane osobno lub jak tutaj z kotletem mielonym z grilla.
Polecam serdecznie bo danie pyszne i aromatyczne.
Pljeskavica z Djuvecem.


           Składniki: 4 porcje
                 Pljeskavica:

  • 500 g mięsa mielonego wołowego
  • 50 g posiekanego sera Tropist Sirela
  • 50 g drobno posiekanej szynki dalmatyńskiej
  • 1/2 drobno posiekanej cebuli
  • 1 papryczka chili drobno posiekanej
  • sól morska

                 Djuvec:

  • 50 ml oliwy z oliwek
  • 1 posiekana cebula
  • 2 posiekane ząbki czosnku
  • 1 bakłażan 
  • 1 średnia cukinia
  • 2 papryki
  • 3 dojrzałe pomidory
  • 1 duża marchew
  • 50 ml wytrawnego białego wina
  • 1 łyżeczka czubricy czerwonej
  • 1 szklanka ryżu parabolicznego
  • sól morska


Najpierw doprawiłam mięso na kotlety.
Mięso doprawiłam solą i pieprzem i wyrabiałam ręką około 5 minut aż mięso zaczyna kleić się do ręki.
Tak wyrobione mięso wkłada się do lodówki na 24 godziny, ja zapomniałam zrobić to wcześniej więc do wyrobionego mięsa dodałam posiekany ser, szynkę, cebulkę i paprykę i ponownie wyrobiłam na jednolitą masę.
Mięso podzieliłam na 4 części i z każdej uformowałam płaski kotlet.
Teraz Djuvec, czyli warzywa oczyściłam i pokroiłam w kostkę.
Tak pokroiłam bakłażana, cukinię, paprykę i pomidory.
Marchew umyłam, obrałam i pokroiłam w plastry.
W dużym garnku rozgrzałam oliwę i krótko podsmażałam posiekany czosnek i cebulę.
Kiedy się zeszkliły dodałam resztę pokrojonych warzyw.
Smażyłam je 5 minut aż puściły soki i wtedy wlałam wino, dodałam przyprawy i wlałam szklankę wody oraz wsypałam ryż.
Gotowałam około 10 minut aż ryż się ugotował i wchłonął płyny.
Jeśli trzeba można dodać więcej wody aby ryż się ugotował.
Uformowane kotlety posmarowałam oliwą i grillowałam z obu stron do ugotowania mięsa.

Pljeskavicę podałam z Djuvecem.

Smacznego.
Przepis kuchni chorwackiej.
                                        "Podróże małe i duże"
Róże
To dla Was kochani ten bukiet róż tak w podziękowaniu że jesteście a ja z Wami. 
Dziękuję.

4 komentarze

  1. Och jak ja kocham pljeskavicę.
    W tym roku w Serbii jadłam doskonałą.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno ta oryginalna jest o niebo lepsza ale moja też jest pyszna.

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger