piątek, 18 sierpnia 2017

Kalafior po grecku - kalafior w warzywach

Jeśli ktoś jest wielbicielem ryby po grecku to tak podany kalafior go zauroczy.
Ryba po grecku nie ma nic wspólnego z Grecją co nie zmienia faktu że jest pyszna.
Kalafior po grecku to jakby takie samo danie tylko rybę zastępujemy kalafiorem, mamy w ten sposób pyszne wegańskie danie.
To dla tych którzy chcieliby zjeść na wigilię rybę po grecku ale są weganami i to danie zastąpi im tradycyjne.
Bardzo treściwe i pożywne, polecam na ciepło i na zimno.
Zajadamy ją przez cały rok oczywiście.
Kalafior po grecku - kalafior w warzywach.


               Składniki: 4 porcje

  • 1 nieduży kalafior
  • 1 pietruszka 
  • kawałek bulwy selera
  • 3 marchewki
  • 1 nieduży por
  • 2 cebule
  • olej do smażenia
  • ok. 1/2 szklanki wody do warzyw
  • 2 - 3 liście laurowe
  • 4 - 5 kulek ziela angielskiego
  • 200 ml passaty pomidorowej
  • 1 łyżeczka papryki czerwonej słodkiej
  • sól do smaku
  • czarny, świeżo mielony pieprz do smaku
  • 2 łyżeczki suszonego majeranku
  • 1 łyżka kaparów

Marchew, pietruszkę, selera obrałam ze skórki, umyłam i starłam na tarce o grubych oczkach.
Pokroiłam w plasterki oczyszczonego wcześniej pora, w piórka cebulę.
Na rozgrzany olej włożyłam pora i cebulę i zeszkliłam, dodałam starte warzywa, smażyłam 5 minut, wlałam passatę, dodałam listki laurowe i ziele angielskie, paprykę czerwoną i dusiłam 15 minut do miękkości.
Kalafiora obrałam z liści, umyłam i podzieliłam na różyczki.
Po 15 minutach doprawiam do smaku warzywa solą, pieprzem i odrobiną cukru i włożyłam kapary.
Wyjęłam z garnka połowę warzyw a pozostałą część równo ułożyłam na dnie garnka.
Na warzywach ułożyłam różyczki kalafiora, ogonkami do dołu,
posypałam majerankiem, solą i pieprzem i nakrywam pozostałymi warzywami, lekko je docisnęłam.

Zalałam warzywa 1/2 szklanki wody i na maleńkim ogniu dusiłam jeszcze 15 minut.
Sprawdziłam jeszcze czy smak jest ok, a potem to już tylko zajadać.
Posypałam posiekaną bazylią.
Smacznego.
Źródło.
                                         "Podróże małe i duże"
Spływ kajakowy
Czy spływ kajakowy to sport który uprawiacie? ja niestety nie bo boje się otwartej, dużej wody więc to raczej nie byłaby przyjemność.
Tutaj spływ kajakowy na rzece Pilicy w Inowłodzu.

0 komentarze

Prześlij komentarz

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Google+

Obserwatorzy Blogger